Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

W Twoim imieniu: skatepark w Strumieniu

Mieszkańcy sąsiadujących z planowanym skateparkiem w centrum Strumienia protestują. Nie chcą w tej lokalizacji miejsca, gdzie - jak mówią - będzie hałas i podejrzane towarzystwo. Co na to Urząd?

Nie tak dawno pisaliśmy o planowanej w centrum strumienia Strefie Rekreacji przy Gimnazjum im. Powstańców Śląskich. [Pisaliśmy: Strefa Rekreacji w Strumieniu ]. Władze miasta planowały, że za boiskiem gimnazjum powstanie skatepark, ławki, stojaki na rowery, oświetlenie, monitoring. Przeciw tej lokalizacji protestują mieszkańcy okolicznych bloków i domów jednorodzinnych. 26 maja br. złożyli pisemny protest pod którym podpisały się 82 osoby.

- Do mieszkańców bloku przy ul. Powstańców Śląskich dotarła nieformalnie wiadomość, że na terenie sąsiadującym z gimnazjum przewidziana jest budowa Skate Parku, inwestycji, która ze względu na swój charakter może stanowić poważną uciążliwość dla mieszkańców sąsiednich terenów. Chodzi tu głównie o blok spółdzielni zamieszkały przez około dwustu mieszkańców i osiedle przy ul. Korfantego liczące kilkudziesięciu mieszkańców. Wyrażamy zaniepokojenie tym faktem, zwłaszcza, iż wskazaną inwestycję przygotowuje się w atmosferze niedomówień i niejasności – piszą mieszkańcy w proteście.

Mieszkańcy zarzucają władzom, że bagatelizują zgłaszany przez nich problem i że nie prowadzili w sprawie budowy konsultacji z nimi, jako najbliższymi potencjalnie sąsiadami skateparku. [Zobacz pismo mieszkańców (pdf)].

W odpowiedzi na to pismo Burmistrz Strumienia, Anna Grygierek odpisała, że „o utworzenie strefy rekreacyjnej – skate parku wielokrotnie wnioskowali mieszkańcy gminy Strumień. Na realizację tego przedsięwzięcia, chcemy uzyskać dofinansowanie w ramach współpracy transgranicznej. W związku z powyższym, musimy posiadać dokumentację i wszelkie uzgodnienia.” Burmistrz zaznacza w piśmie, że były analizowane inne lokalizacje i że wybrane zostało najbardziej optymalne rozwiązanie. W razie wątpliwości zaprosiła mieszkańców do spotkania. [Zobacz pismo Burmistrz ].

Protestujący mieszkańcy nie poczuli się usatysfakcjonowani odpowiedzią, uznając ja za ogólnikową i zbywającą: „Dalej nie wiemy, dlaczego została wybrana ta lokalizacja i jakie niesie ona uciążliwości dla mieszkańców sąsiedniej zabudowy. Stwierdzenie, że jest optymalna nie poparte zostało żadnymi rzeczowymi argumentami. Nie wyjaśnia nam, jakie wady miały inne lokalizacje w porównaniu z tą wśród zabudowy mieszkalnej”. [Zobacz całe pismo]. Dlatego umówili się na spotkanie z Anną Grygierek, jednocześnie kierując sprawę do naszej redakcji. Jak zaznaczyła w rozmowie ze mną Jolanta Zaręba, reprezentująca interesy protestujących mieszkańców w tej sprawie, nie mają nic przeciwko skate parkowi w Strumieniu, ale nie chcą go w tej lokalizacji, obawiając się znacznej uciążliwości (hałas, podejrzane towarzystwo). Czują się pominięci i zlekceważeni przez Urząd.

Wysłałam zapytanie o tą sprawę do Urzędu Miasta w Strumieniu. Oto odpowiedź: - Pomysł utworzenia w gminie Strumień skateparku wyszedł od mieszkańców. W 2014 roku po raz kolejny otrzymałam wniosek o budowę takiego obiektu podpisany przez młodzież. Od początku zakładałam, że budowa skateparku będzie możliwa wyłącznie dzięki pozyskanym funduszom zewnętrznym. W 2016 roku pojawiła się taka szansa w ramach współpracy transgranicznej. Postanowiliśmy wspólnie z Radą Miejską przystąpić do programu. Analizowane były różne lokalizacje skateparku na terenie Gminy Strumień. Podstawowymi warunkami było to, aby grunt był własnością gminy i nowa inwestycja była zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego, a odległość od terenów zabudowy mieszkaniowej nie była mniejsza niż 40 metrów w każdą stronę. Istotną sprawą było też to, by nowo powstała inwestycja wpisywała się, jako uzupełnienie już istniejącej infrastruktury. Działka zlokalizowana przy ul. Anny Bernd spełnia wszystkie te warunki . W tym przypadku minimalna odległość od budynków mieszkalnych to ponad 50 m. Działka jest zlokalizowana za Gimnazjum i graniczy bezpośrednio z boiskiem wielofunkcyjnym, a teren jest na tyle duży, że zmieści się jeszcze m.in. strefa streetworkout oraz plac zabaw. Koncepcja była konsultowana zarówno z radą mieszkańców, jak i Radą Miejską. Ponadto poinformowałam o planowanej inwestycji na zebraniu z mieszkańcami. Ukazała się również informacja o planowanym przedsięwzięciu w mediach. W ostatnim czasie złożono w urzędzie protest części mieszańców zamieszkujących budynkach w pobliżu planowanego obiektu. W związku z powyższym zaproponowałam spotkanie w celu omówienia przyszłej inwestycji – pisze Anna Grygierek, Burmistrz Strumienia.

Jak dodaje szefowa strumieńskiego Urzędu, realizacja projektu jest zaplanowana na 2017 r. i jest uzależniona od pozyskania dofinansowania zewnętrznego a Skatepark według projektu ma wymiary 39 m x 16 m. W projekcie znalazło się 6 urządzeń - quater pipe, mini rampa, funbox z poręczą, funbox z grindboxem, poręcz prosta, ławka.

Dziś (19.07)  wieczorem ma odbyć się spotkanie protestujących mieszkańców i Burmistrz Strumienia. Do sprawy wrócę wkrótce.



Natasza Gorzołka

 

Zobacz inne artykuły z serii: W Twoim imieniu



Coś cię niepokoi, zastanawia, zadziwia, nie wiesz, jak coś załatwić, gdzie się udać po pomoc, chcesz pozostać anonimowy - napisz do nas (redakcja@ox.pl ), smsa - 606 359 259 lub zadzwoń - 33 300 31 80 / 606 359 259.

W Twoim imieniu zajmiemy się sprawą, poszukamy odpowiedzi, sprawdzimy doniesienie. Pamiętaj - nie ma dla nas spraw zbyt błahych, jeśli mają znaczenie dla Ciebie!

źródło: OX.PL
dodał: NG

Komentarze

4
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-07-19 12:07:25
mstudnicki: Raczej nikt nie będzie przyjeżdżał specjalnie do strumieńskiego skate parku, więc mianem \"podejrzanego towarzystwa\" część mieszkańców nazywa własną lokalną młodzież. Jaką sobie wychowaliście, taką macie. To nie jest zarzut tylko do rozpuszczonych rodziców. Niejednokrotnie obserwuję, jak mieszkańcy obojętnie przechodzą obok 12 letnich podlotków, którzy palą papierosy a ich słownictwo trudno zaliczyć do poezji mickiewiczowskiej. Nikt nie zwraca im uwagi. Ogólnie przyjęte zachowanie to \"nie moja sprawa\". Odsuwanie skate parku \"gdzie indziej\" to kolejny dowód, że znają swoją młodzież, a problemowi nie wychodzimy naprzeciw, tylko wygodniej odsunąć jak najdalej od siebie. Statystyki pokazują, iż wszelakie instalacje sportowo-rozrywkowe w jakimś stopniu zajmują młodzież i odciągają od zachowań wrogich społeczeństwu. Trudna młodzież nie wzięła się znikąd. Na ile sobie pozwolimy - tyle dostaniemy.
2016-07-19 12:30:41
dyszol: W dupach się przewraca. mstudnicki wyczerpał temat.
2016-07-19 16:33:29
pantek: może zbudowanie meczetu zapewni upragnioną ciszę i prześwietne towarzystwo ? W Skoczowie protestują , bo boisko ; w Strumieniu , bo skatepark . Nie pojmuję . Czy ci protestanci nie mają dzieci , wnuków ? Są takimi sklerotykami ,że nie pamiętają swoich lat młodości ? Niedobrze mi się robi. Idę sobie ziółek zaparzyć .
2016-07-19 21:27:34
suverum: Cóż za dziwoki z tych protestujących zamiast się cieszyć,że będzie coś nowego dla dzieci tnowa rozrywka to protestują najlepiej zamknąć dzieci w domu i nie wypuszczać i może jeszcze słuchać,, radio Maryja\"puknijcie się stare dewotki i dewoci w główkę a i za wczasu wymiencie na okna wyciszajace i rolety maskujące:-P
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: