Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Skoczów: nierozwiązany problem na Górnym Borze

Wczoraj (18.12) na sesji Rady Miejskiej Skoczowa obecny był wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Jedną z poruszonych przez radnych kwestii były ekrany akustyczne, które w tym roku zostały zamontowane przy drodze szybkiego ruchu przebiegającej przez Górny Bór.

Zdaniem mieszkańców osiedla i radnego Tomasza Pszczółki, problem hałasu nie tylko nie został rozwiązany, ale przybrał na sile. - Czekaliśmy na te ekrany akustyczne - do starych dobudowano nowe, które nie spełniają swojej roli. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wykonała ponownie pomiary, ale nie chce nam udostępnić danych po realizacji. Mieścimy się w normach do 55 decybeli, ale hałas, który unosi się ponad tymi szklanymi ekranami, przenosi się na całe osiedle - mówił radny.

- Z pewnością zwrócę się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o komentarz i wyjaśnienie. Zakładam, że wszystko powinno się odbywać zgodnie z założeniami projektu, a wykonawca miał je osiągnąć. Dlaczego tak nie jest? Takich informacji będę mógł Panu udzielić po zapoznaniu się z danymi - zapewniał wojewoda Jarosław Wieczorek.

Wojewoda wypowiedział się także na temat skoczowskiej estakady. Pisaliśmy o tym tutaj - LINK.

O ekranach na Górnym Borze pisaliśmy już wcześniej:

KR

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

4
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-12-19 14:32:19
ciotka matylda: Przyjechał wojewoda do swoich i co im ma do powiedzenia? Nic! Bidok nic nie ma i nic nie może zrobić. Wiadukt-naprawcie sobie sami, ekrany- to samo. Proponuję aby Burmistrz zakupił zatyczki do uszu i rozdał je mieszkańcom Górnego Boru jako osoba prezent świąteczny. Będzie tanio i skutecznie no i na premie zostanie bo się należą! Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie jak mawiał klasyk.
2019-12-19 15:41:34
aP: Nierozwiązanym problemem Górnego Boru nie są żadne ekrany, lecz ten ananas, który nazywa się "sołtysem osiedla". Ktoś w ratuszu powinien się zainteresować jego działaniami, marnotrawieniem pieniędzy, które rada osiedla otrzymuje z miasta, na jakieś tandetne kuligi, andrzejki i inne walentynki, wykorzystywaniem pozycji publicznej do celów prywatnych i aroganckim zachowaniem wobec mieszkańców Górnego Boru. Osiedle, który wziął w swoje łapska, ma ogromny potencjał, ale ten jest regularnie marnowany. Do tego gagatka regularnie zgłaszają się mieszkańcy z różnymi, bardzo kreatywnymi pomysłami, lecz odbijają się od ściany. Bo będzie kulig i długopis z Savią!!!
2019-12-20 13:25:10
tomi71: na pewno pan sołtys i radny ma swoich zagorzałych przeciwników jak i zwolenników, których przy urnach widać było więcej :) ...szukałem kiedyś pól lawendowych na których miały być żniwa ...i mało co ich nie przeoczyłem, ale nazwa jest szumna. Ekrany tylko oszpeciły krajobraz, ale chyba gwarancji nikt nie dał na poprawę akustyki osiedla ...sami wymyślili ekrany to je wydeptali. Przy kolejnych wyborach i tak będą one poczytywane i opisywane jako sukces ...sołtysa :) Są na pewno dni kiedy dźwięk bardziej się niesie, albo mniej ...ale tego nie da się uniknąć, jak hałasu stukającego łóżka nocą u sąsiada.
2019-12-23 11:50:46
aP: @tomi71 - Panie Tomaszu, pan założy nowe konto i jakoś lepiej się ukryje, bo teraz to nawet bezdomny kot jest w stanie pana zdemaskować. Nam zajęło to trzy sekundy.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: