Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Powstanie Warszawskie. Bohaterowie stela

1 sierpnia 1944 roku wybuchło powstanie warszawskie, wydarzenie które zapisało się na kartach polskiej historii. Wielu ludzi oddało życie by wyzwolić stolicę spod niemieckiej okupacji. Swój wkład w powstaniu mieli też ludzie z naszego regionu.

Dzisiaj obchodzimy 77 rocznicę powstania warszawskiego. Największej operacji militarnej Armii Krajowej, zrywu niepodległościowego mającego na celu uwolnienie stolicy spod niemieckiej okupacji. Trwające 63 dni powstanie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. o godzinie 17.00 tzw. godzinie "W" i zakończyło się kapitulacją 3 października 1944 roku po długiej i samotnej walce z przeważającymi siłami niemieckimi. W wyniku powstania zginęło od 16 tys. do 18 tys. żołnierzy AK i od 150 tys. do 180 tys. cywilów. Pomimo dużych strat w szeregi powstańcze nieustająco wstępowali nowi ochotnicy. Szacuje się, że dzienny stan powstańczych wojsk wynosił od 25 tys. do 28 tys. osób.

Wśród osób które miały swój udział w powstaniu Warszawskim znajdziemy też ludzi związanych ze Śląskiem Cieszyńskim. Do takich osób z pewnością zalicza się Zofia Kossak-Szatkowska. Ta słynna powieściopisarka była współzałożycielką dwóch tajnych organizacji w okupowanej Polsce: Frontu Odrodzenia Polski oraz Rady Pomocy Żydom "Żegota". Została odznaczona medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata” oraz tablicą pamiątkową w Jerozolimie. Choć nie urodziła się na ziemi cieszyńskiej to właśnie w Górkach Wielkich po raz drugi wyszła za mąż i to właśnie tam powstało wiele z jej słynnych utworów. Jednak lata okupacji spędziła w Warszawie. Zaangażowana była w pracę konspiracyjną i redagowała podziemną prasę, a w 1944 roku wzięła udział w Powstaniu Warszawskim. W Górkach Wielkich znajduje się muzeum poświęcone jej osobie. Warto też wspomnieć dr. Jana Kubisza, który w 1930 roku został dyrektorem Szpitala Śląskiego w Cieszynie. Funkcję tę pełnił do wybuchu II wojny światowej. W okresie wojny doktor Kubisz ukrywał się w Warszawie, gdzie w czasie Powstania Warszawskiego pomagał ratując rannych i chorych. Z kolei Józef Grycz, bibliotekarz i aktywny członek Związku Bibliotekarzy Polskich, który urodził się w Zebrzydowicach w trakcie okupacji organizował w Bibliotece Narodowej konspiracyjny kurs bibliotekarski, jednocześnie prowadząc potajemne udostępnianie zasobów. Podczas powstania pozostał w Warszawie, by zadbać o bezpieczeństwo zbiorów Biblioteki Narodowej. Równie imponującą postacią jest Jan Cholewa, pilot dywizjonów bombowych, pochodzący z Ustronia. Ten nazywany przez kolegów, z powodu niskiego wzrostu „Małym Jankiem” dzielny pilot wykonał w czasie II wojny światowej 110 lotów operacyjnych, w tym 35 razy latał do Polski. To prawdziwy rekord w skali całego lotnictwa bombowego i specjalnego aliantów. Wystarczy wspomnieć, że duża grupa lotników ginęła już w pierwszej turze lotów bojowych nad okupowaną Europę. Nieliczni z tych, którzy przeżyli, decydowali się latać w drugiej turze. „Mały Janek” wylatał pełne trzy tury. Po wybuchu powstania Warszawskiego jako jeden z pierwszych nocą z 3 na 4 sierpnia 1944 r. wykonał lot by dostarczyć zaopatrzenie powstańcom. Później leciał jeszcze siedem razy, by pomóc walczącej Warszawie. Po wojnie wrócił do kraju, do rodzinnego Ustronia i tam zamieszkał. Chor. pil. Jan Cholewa stworzył w Ustroniu harcerski Szczep im. 316 Dywizjonu Myśliwskiego „Warszawskiego”, a następnie został instruktorem Aeroklubu Bielskiego. Został odznaczony orderem wojennym Virtuti Militari.

Oto przykłady osób z naszego regionu, które wykazały się odwagą i wsparły powstanie Warszawskie. Pamiętajmy o ich zasługach i patriotycznej postawie. Cześć i chwała Bohaterom!

KB

 

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

15
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2021-08-01 22:25:04
robespierre: Oczywiście, celem Powstania było uwolnienie stolicy spod niemieckiej okupacji, ale również wystąpienie w roli gospodarzy wobec zbliżającej się Armii Czerwonej, która w tych tragicznych dniach zatrzymała swą ofensywę na linii Wisły.
2021-08-01 22:25:25
robespierre: Współcześnie ten zryw niepodległościowy — Powstanie Warszawskie — bywa przedstawiany jako akt samoistny, ludność miała być zmęczona kilkoma długimi latami okupacji. Dowódcy Powstania ewentualnej odsieczy nie skonsultowali z dowództwem radzieckim, wówczas zainteresowanym wydarzeniami na Węgrzech. Powszechnie panowało przekonanie o nadejściu pomocy zarówno ze strony nieopodal stacjonujących wojsk ZSRR, jak i Aliantów — to właśnie w czasie trwania powstania na froncie zachodnim prowadzona była operacja Market Garden. Byli tacy, którzy liczyli, iż Stanisław Sosabowski wraz ze swymi żołnierzami zostanie zrzucony nad stolicą.
2021-08-01 22:25:54
robespierre: Powstanie bez pomocy z zewnątrz, której dowództwo nie skonsultowało, żywiło jedynie nadzieję nadejścia takowej, było skazane na klęskę. Powstańcy nie posiadali wystarczającej ilości broni, której istniały olbrzymie niedobory, pojedyncze egzemplarze broni podstawowej (np. pistolety) przypadały na kilku, a nawet kilkunastu powstańców. Już wcześniej, przed wybuchem Powstania, Niemcy ustalili część z ewentualnych punktów zbornych i miejsca wyjściowych ataków. Zdarzało się, że Powstańcy, młodzi dorośli i młodzież w wieku szkolnym, ewentualna młoda elita narodu, wychodzili wprost pod lufy niemieckich karabinów. W związku z przewagą techniczną wroga (czołgi, artyleria, samoloty, dobre wyposażenie w broń zaczepną) - Powstańcy występowali z bronią podstawową (pistolety, ewentualnie karabiny) - już w pierwszych dniach zrywu mieliśmy do czynienia z przypadkami rzezi Powstańców i ludności stolicy, z najbardziej znaną Rzezią Woli na czele, gdzie Niemcy zmasakrowali kilkadziesiąt tysięcy ludzi.
2021-08-01 22:27:38
robespierre: Niemcy do tłumienia Powstania zaangażowali formacje złożone z najgorszych i najmniej karnych elementów społecznych, jakie mieli w swej armii i społeczeństwie, którzy bezlitośnie mordowali przyszłość polskiego narodu i jego ewentualną elitę. Jako najbardziej „reprezentacyjna” pod tym względem uchodzi jednostka pod dowództwem Oskara Dirlewangera, która w swej działalności ma na sumieniu życie przeszło sto tysięcy ofiar. Zbrodni dopuszczały się również formacje sojusznicze Niemców skierowane do tłumienia powstania, składające się z równie podejrzanego elementu społecznego, mowa np. o Rosyjskiej Wyzwoleńczej Armii Ludowej (RONA), złożonej z przedstawicieli poszczególnych wschodnich narodów, np. Ukraińców, a także Ukraiński Legion Samoobrony, czy Oddział Specjalny Bergmanna, w którym „służyli” np. Azerowie.
2021-08-01 22:28:42
robespierre: Ostatnimi laty pojawiły się treści szkalujące Powstanie i osoby biorące w nim udział, jakoby w trakcie zrywu dochodziło do aktów antysemickich czystek, a czyn zbrojny jakoby miał stanowić zasłonę pod nieskrępowaną zbrodniczą działalność Powstańców. O tego typu haniebne czyny został pomówiony np. Wacław Stykowski znany jako kapitan Hal. Tego rodzaju i podobne oskarżenia podały np. w wywiadzie jaki Baruch Bergman udzielił Rafałowi Betlejewskiemu.
2021-08-01 22:29:42
robespierre: Powstanie Warszawskie w ogóle nie powinno dojść do skutku jako czyn zbrojny z góry skazany na klęskę, przy rażącej dysproporcji pomiędzy Niemcami i ich sojusznikami a oddziałami Powstańców, którzy nie posiadali żadnych gwarancji nadejścia pomocy z zewnątrz i w związku z obecnością ludności cywilnej na ulicach. Podaje się, iż Powstanie stanowiło spontaniczny akt ludności oczekującej rychłego końca okupacji. Moim zdaniem tego rodzaju wyjaśnienie stanowi zbędne naciąganie faktów, a za organizacją powstania stała karna formacja zbrojna. Niemcy spodziewali się wybuchu Powstania i wręcz oczekiwali na ten zryw. Pierwsze nieporozumienia pomiędzy niemieckim garnizon a ludnością w okresie poprzedzającym pojawiły się w związku z budową umocnień frontowych. Klęska powstania dopełniła zbrodni, jakiej Niemcy dopuścili się na Polsce, chociażby przez to, iż zyskali pretekst pod dokonywanie kolejnych bestialstw, zburzenie stolicy, sterroryzowanie ludności i przeprowadzenie całkowitej i ostatecznej grabieży miasta, z którego i tak się powoli wycofywali. Działania Niemców były o tyle drastyczne i bezwzględne, iż sami spodziewali się zbliżającego upadku III Rzeszy i poniesienia odpowiedzialności za swe czyny — to właśnie kilkanaście dni przed wybuchem Powstania doszło do nieudanego zamachu na A. Hitlera i puczu wojskowego. Świadomi poniesienia odpowiedzialności zbrodniarze nie mieli już żadnych zahamowań.
2021-08-01 22:31:05
robespierre: Polski zryw niepodległościowy nie był odosobnionym w swojej kategorii czynem, jaki zaobserwowaliśmy u schyłku II wojny światowej. Czyn powstańczy towarzyszył wyzwoleniu Paryża, Pragi, czy Słowacji, które to wydarzenia (poza Pragą) odbyły w okresie trwania Powstania Warszawskiego. Niemcy na froncie wschodnim i zachodnim ponosili klęski. Alianci z powodzeniem wyzwalali Zachód, a ZSRR szykował się do podjęcia operacji na Nizinie Węgierskiej, jako podstawy pod kolejne kampanie, których celem było zdobycie Berlina, wówczas Moskwa nie była zainteresowana postępami nad Wisłą.
2021-08-01 22:31:53
robespierre: Upadek Powstania Warszawskiego, pomimo heroiczności Powstańców i ludności cywilnej, a także aktów głupoty ze strony ich przywódców, stanowi obok Kampanii Wrześniowej, Rzezi Wołyńskiej i Bitwy pod Budziszynem jedną z największych klęsk Polski w czasie II wojny i w okresie XX w., zdaje się, iż nawet najbardziej doniosłą w skutkach. Niepotrzebną śmierć poniosła spora część spośród patriotycznie nastawionych ludzi młodszych pokoleń, wykształconych i kształcących się, którzy realnie mogli odbudowywać państwo z powojennych zniszczeń. Bez nich opanowanie Polski przez ZSRR i realne przejęcie władzy przez partię komunistyczną okazało się łatwiejsze. Są tacy, którzy twierdzą, iż Powstanie Warszawskie stanowiło ostatni prezent, jaki Niemcy podarowali ZSRR i to przy przyjaznej neutralności ze strony naszych rzekomych sojuszników.
2021-08-01 22:34:36
robespierre: Wedle narracji patriotycznej albo raczej hurrapatriotycznej, decyzja o wybuchu  Powstania Warszawskiego była całkowicie uzasadniona, sam zryw był wydarzeniem złożonym i zdeterminowanym – musiało do niego dojść. Wszelka krytyka zasadności Powstania, włącznie z tą racjonalną, bywa przedstawiana jako działalność na rzecz wrogów Polski – często krzywdząco. Z góry skazany na klęskę czyn powstańczy przedstawiany jest jakoby w romantycznej wizji upustu daniny krwi, jaką należało złożyć pod przyszłe odzyskanie niepodległości, które może nadejść w nieokreślonej przyszłości. Tragedia Powstania bywa przedstawiana jako niezbędna pod zachowanie uczuć patriotycznych, którymi będą żyły kolejne generacje powstańców. Stąd bez tradycji Powstania Warszawskiego miałoby nie być późniejszej „Solidarności”, a sami powstańcy odnieśli zwycięstwo pośmiertne. W tradycji pozytywistycznej tego rodzaju zrywy są przedstawiane w nieco innym świetle.
2021-08-01 22:35:22
robespierre: Pamięć Powstania Warszawskiego — jako jednego z dwóch, obok Powstania w Getcie, jakie rozegrały się w okresie II wojny na terenie stolicy Polski — w okresie powojennym do czasów rządów W. Gomułki była marginalizowana i deprecjonowana. Spośród żołnierzy formacji konspiracyjnych wywodziło się wielu później działających w antykomunistycznym podziemiu, którzy określani byli przez nowe władze jako tzw. reakcja. Istotne zmiany nastąpiły dopiero po 1956 r., kiedy władzę w kraju przejęła frakcja nacjonalistyczna PZPR. Niewiele brakowało, aby stolica powojennej Polski została przeniesiona ze zrujnowanej Warszawy do Łodzi.
2021-08-01 22:35:28
robespierre: Pamięć Powstania Warszawskiego — jako jednego z dwóch, obok Powstania w Getcie, jakie rozegrały się w okresie II wojny na terenie stolicy Polski — w okresie powojennym do czasów rządów W. Gomułki była marginalizowana i deprecjonowana. Spośród żołnierzy formacji konspiracyjnych wywodziło się wielu później działających w antykomunistycznym podziemiu, którzy określani byli przez nowe władze jako tzw. reakcja. Istotne zmiany nastąpiły dopiero po 1956 r., kiedy władzę w kraju przejęła frakcja nacjonalistyczna PZPR. Niewiele brakowało, aby stolica powojennej Polski została przeniesiona ze zrujnowanej Warszawy do Łodzi.
2021-08-01 23:03:13
robespierre: Polecam // https://www.youtube.com/watch?v=qM9QW3EF8Kg //
2021-08-02 08:08:26
miriam11: Wszystko fajnie panie robespierre vel donek ,itd, itp. Czy nie miał by pan ochoty pisać swoich elaboratów w jakiejś redakcji zamiast w komentarzach.
2021-08-02 08:53:42
święty_Patryk: pewnie chciałby ale nie ma szans, nawet na ox
2021-08-03 00:15:15
marat: Sami sobie wystawiliście ocenę krzy-sio+sran-dus+fortepatrycjuszu+pozostałe osoby w różnych wcieleniach+włącznie z tymi kradzionymi i udawanymi.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: