Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Pogrzeb Otton Windholza - honorowego obywatela Ustronia

W listopadzie zmarł w Australii ostatni ustroniak wywodzący się ze społeczności żydowskiej. Jego pogrzeb odbędzie się 4 maja w domu przedpogrzebowym na cmentarzu komunalnym w Ustroniu.

Otton Windholz urodził się w 29 marca 1923 roku w Ustroniu. Uczęszczał do miejscowej Szkoły Powszechnej nr 2 oraz Państwowego Koedukacyjnego Gimnazjum Kupieckiego w Cieszynie. W czasie zawieruchy wojennej znalazł się w obozie pracy na Syberii. Stamtąd wraz z utworzoną 1943 r. w ZSRR armią kościuszkowską przeszedł szlak bojowy, który zakończył w maju 1945 r. w Berlinie. Następnie zdał maturę i ukończył Wyższą Szkołę Handlu Morskiego w Sopocie. W 1949 r. rozpoczął pracę w Ministerstwie Handlu Zagranicznego. W wyniku tzw. wydarzeń marcowych w 1968 r. musiał opuścić Polskę. Wraz z rodziną zamieszkał w Melbourne w Australii. Z tego miejsca stale utrzymywał kontakty z Ustroniem. Był fundatorem pomnika w miejscu dawnej synagogi. Upominał się o uporządkowanie tamtejszego cmentarza żydowskiego. Pisał wiele artykułów na temat swojej rodzinnej miejscowości. Rada Miasta nadała mu tytuł Honorowego Obywatela Ustronia, Zmarł 25 listopada 2015 r. w Melbourne.

W dniu 4 maja 2016 r. (środa) o godz. 11.00 w domu przedpogrzebowym na cmentarzu komunalnym w Ustroniu obędzie się uroczyste pożegnanie zmarłego śp. Otto Windholza.

Dla osób zamierzających uczestniczyć w pogrzebie będzie podstawiony w godzinach 10.30 – 10.45 przy sklepie „Lidl” w Ustroniu autokar Firmy Przewozowej „Trans-Bus”. Zainteresowani zostaną zawiezieni na cmentarz i z powrotem.

Mateusz Bielesz

źródło: ox.pl
dodał: MB

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-05-02 14:46:44
mstudnicki: Rozumiem, że był tak wielkim patriotą, że nie przeszkadzała mu praca w ministerstwie jeszcze za najkrwawszych czasów za życia Józefa Stalina. Pewnie nie wiedział też, co działo się wtedy w górach nieopodal rodzinnego Ustronia (polowania na polskich żołnierzy niczym na zwierzynę, wyroki śmierci i liczne egzekucje). Rozumiem też, że rada miasta nie może odznaczać honorowym obywatelstwem miasta jego mieszkańców, których komuniści zesłali na daleką syberię, mimo, że i oni dobrze wspominali Ustroń i dobrze o nim pisali i wychowywali kolejne pokolenia w Polskości. Niestety - oni umierali w drakońskich warunkach, a pan z Australii żył w całkiem przyzwoitych warunkach opowiadając o swoim cierpieniu..
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: