Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

„Jako kolektyw można zrobić wszystko”

W przedwcześnie zakończonym sezonie, w skoczowskiej A klasie, mieliśmy dwie drużyny, które wyraźnie odstawały od reszty stawki. Jedną z nich była Istebna - odniosła aż 11 zwycięstw w 13 meczach. Jak wyglądał sezon w wykonaniu Górala? Z jakim celem przystąpi do Okręgówki? Między innymi na te pytania odpowiedział nam Rafał Legierski – szkoleniowiec Istebnej.

Andrzej Poncza: Można rzec, że za wami sezon na wariackich papierach, ale zakończony happy endem. Wywalczyliście awans do Okręgówki.

Rafał Legierski: Na pewno chcielibyśmy awansować w zgoła innych warunkach – na boisku. Aczkolwiek, przyjmujemy to z radością i trochę też z pokorą. Zdajemy sobie sprawę, jakie są realia w Okręgówce. Wiemy, co nas czeka i co musimy zrobić, aby nie zostać jednosezonowcem.

AP: 7 maja mogliście otwierać szampany, gdyż w tym dniu poinformowano o przedwczesnym zakończeniu sezonu, ale i przyznaniu awansów drużynom, które po jesieni zajmowały czołowe lokaty. Czy decyzja podjęta przez prezesów Wojewódzkich Związków Piłki Nożnej była słuszna?

RL: Były trzy możliwości: anulujemy sezon, zachowujemy awanse i spadki albo zachowujemy same awanse. Byłem zwolennikiem, ale nie kategorycznym, drugiej opcji. Sytuacja jest zrozumiała – w kraju panuje pandemia, nie można grać, a którąś decyzję trzeba podjąć. Już to nie raz mówiłem, że drużyny, które były przeciwko spadkom, a zajmowały ostatnie miejsca, miały zdecydowanie dużo czasu, aby zabezpieczyć się jesienią. Weźmy pod uwagę skoczowską A klasę, gdzie rozegrano 13 spotkań, czyli do zdobycia było aż 39 punktów. To jest spora liczba meczów, aby pokazać na co tę drużynę stać. Takie było moje stanowisko w tej sprawie. Nie wykluczam również, że możemy być w podobnej sytuacji, po rundzie jesiennej, w Okręgówce.

AP: Miniony sezon zaczęliście od niespodziewanego wyeliminowania IV-ligowca w Pucharze Polski. Przyjechała do was Kuźnia, ale to wy radowaliście się z awansu. To był sygnał, że będziecie jedną z czołowych drużyn A klasy.

RL: Od początku wiedziałem, jaką drużynę posiadam, na jakim poziomie są zawodnicy. Awans był moim cichym celem już rok temu. W zasadzie, gdybyśmy wygrali mecz w Goleszowie, to już wtedy mogliśmy się radować z awansu, bo wówczas, wskutek przeprowadzonej reformy Okręgówki, przepustkę uzyskały trzy zespoły. Zdawałem sobie sprawę z tego, że ta drużyna mogła już wtedy być solidnym średniakiem w Okręgówce. Jeżeli chodzi o sezon 2019/20, to zawodnicy, działacze wiedzieli, że mamy spore szanse na awans. Kibice zresztą też widzieli, ile pracy w to wkładamy. Nasz awans do niespodzianek raczej nie można zaliczyć – to była rzecz naturalna.

AP: Na 39 punktów możliwych do zdobycia, wy skompletowaliście ich aż 33. Tylko Pogórze mogło pochwalić się lepszym wynikiem – 37. W trakcie rundy mieliście serię ośmiu zwycięstw z rzędu, co nie widuje się zbyt często.

RL: Z Pogórzem przegraliśmy, dzisiaj już wiemy dlaczego. Postaramy się, aby w Okręgówce na przykład zagrać osiem spotkań bez porażki. Zrobimy co w naszej mocy, aby nikogo nie zawieść. Są drużyny, prezentujące się solidnie, które powinny zdominować rozgrywki. Ale będzie i Istebna, która będzie chciała zrobić coś fajnego.

AP: Z pewnością wyróżniającą się postacią w Pogórzu jest Michał Czakon, który zdobył ponad 20 bramek. W Istebnej ciężko doszukać się takiego lidera, ale waszym atutem jest kolektyw.

RL: Nad tym pracujemy. I na treningach, i podczas naszych rozmów. Jeżeli będą indywidualności w zespole to one będą wsparte przez pozostałych zawodników. Jeśli tych indywidualności zabraknie to musi być kolektyw. Poukładanie tych zawodników, znalezienie dla nich odpowiednich pozycji, ale również i alternatywnych. Trzeba dużo rozmawiać z zawodnikami, wtedy można zbudować drużynę. Jako kolektyw można zrobić wszystko.

AP: Okręgówka wiąże się z nieco większym poziomem trudności. Z jakim celem będziecie przystępować do najbliższego sezonu? I czy szykujecie jakieś wzmocnienia?

RL: Cel – zająć miejsce w środku tabeli. Na chwilę obecną, ani budżet, ani infrastruktura nie pozwala nam na nic innego. Jeżeli chodzi o wzmocnienia to zimą przyszło do nas dwóch Słowaków, a być może dołączy jeszcze trzeci. Mieszkają tuż przy granicy, więc dla nich nie będzie problemu, aby dojechać do Istebnej. Prawdopodobnie będziemy jedyną drużyną w Okręgówce, gdzie piłkarze nie otrzymują wynagrodzenia za granie. Aktualnie nie mamy nawet środków, aby zwrócić im za dojazd na mecz. Robimy co w naszej mocy, aby zawodnikom jakoś zrekompensować te wydatki. Nie oszukujmy się, ale oni płacą za zrealizowanie swojej pasji. Dokładają się do tego, tak jak i trenerzy, zarząd czy kierownik drużyny. Wszystkim im trzeba podziękować. Na tym właśnie polega ta drużyna - tu właśnie widać tę jedność, ten kolektyw.

AP: Ciężko przewidzieć konkretną datę, ale w kuluarach spekuluje się, iż najbliższe rozgrywki ligowe rozpoczną się w połowie lipca. Czy wy już wznowiliście przygotowania do sezonu?

RL: Tak, mamy już za sobą cały tydzień treningów. Od przyszłego tygodnia pojedziemy na pełnych obrotach.

AP: Zawodnicy, których czekała podróż do Istebnej, nie raz narzekali na dłuższą trasę do pokonania. Ale piłkarze Górala z taką sytuacją muszą mierzyć się co dwa tygodnie. Dla was to utrudnienie czy już zdążyliście się do tego przyzwyczaić?

RL: Jeżeli prosiliśmy Boga o mądrość, to nie po to, aby zesłał nam ją prosto z mostu, ale żeby dał nam problemy, które pozwolą ją poznać. I dzięki temu, pewna mądrość została przez nas nabyta i wiemy jak rozwiązać problem z tymi odległościami. Świetne porównanie, bo są drużyny, które raz na pół roku muszą do nas przyjechać i z tego powodu jest wielki płacz, a my tak musimy robić co dwa tygodnie. Ale Okręgówka będzie miała to do siebie, że troszkę się to odbije. Przez ostatnie trzy sezony jeździliśmy jak najdalej się dało, natomiast w tym momencie jesteśmy w takim miejscu, iż będziemy mieli jednakową odległość, czy to na teren żywiecki, czy na cieszyński. Nie będzie nam to sprawiało wielkiej różnicy czy zrobimy 30 kilometrów w prawo, czy w lewo. Teraz drużyny, występujące w Okręgówce, już wiedzą, co przeżywała Istebna, będąc w A klasie.

 

AP

źródło: ox.pl
dodał: Andrzej Poncza

Komentarze

14
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-05-24 10:44:32
krzysztof.nm: skoro trener Legierski ma takie dobre kontakty w niebie i "pewną nabytą mądrość" od PB, niech go jeszcze poprosi o przyzwoitość i uczciwość dla radnych jego gminy - a nuż się uda, trzymamy kciuki
2020-05-24 10:56:08
krzysztof.nm: ...a tymczasem kolektyw PiS-owski też uważa, że może wszystko a nawet więcej - i też się modli tyle, że najwyraźniej do Belzebuba, o utrzymanie się przy władzy - "Mój stolik jest lepszy niż twój" to ich najnowszy numer, z solistą Mateuszkiem Kłamczuszkiem w roli głównej na scenie jednej z kawiarni
2020-05-24 10:58:31
krzysztof.nm: ㋡ a propos Mateuszka, jak zwykle świetnie i jak zwykle celnie podsumował go ostatnio Donald Tusk: ㋡ Mateusz nie zawsze mija się z prawdą. Kiedy był moim doradcą, mówił, że Prezes nie ma pojęcia o współczesnym świecie i gospodarce ㋡
2020-05-24 11:17:47
koszor: Wytykając kłamstwa jednej opcji, powołujesz się na jeszcze większych kłamców z innej opcji. Jaki to ma sens? Tusk lata jak satelita wokół Merkel i strzela uśmieszki, jak lizus w szkole. " A pani dziadek w Gdańsku się urodził''. Skoro jesteś taki porządny, krzysztofie, to bądź obiektywny.
2020-05-24 12:44:42
ribery3: Sorry ale większych zlodziji i parti która zniszczyła i poróżniła ten kraj niż pisowcy nie ma, nawet Tusk co kradł to kradł ale nie bylo takiego podzielonego i cenzurowanego państwa w snach
2020-05-24 12:44:46
ribery3: Sorry ale większych zlodziji i parti która zniszczyła i poróżniła ten kraj niż pisowcy nie ma, nawet Tusk co kradł to kradł ale nie bylo takiego podzielonego i cenzurowanego państwa w snach
2020-05-24 12:48:10
politykier: krzysio+... Rządy PiS w Polsce są niczym wrzód na czterech literach dla Berlina! Mało, że 500+ zahamował dopływ TANIEJ SIŁY ROBOCZEJ za Odrę, nie ma kto zbierać szparagów a Ukrainiec to nie Polak... Co najgorsze, PiS jest za zmianą kierunków łańcucha dostaw (co likwidowałoby dywidendę geograficzną dla Niemiec) i ściąga Amerykanów do Europy, kiedy Niemcy chcą się ich właśnie pozbyć. krzysio+, lepiej wracaj do twoich właścicieli za Odrę i pomóż im pozbierać szparagi, może przynajmniej na tyle się nadajesz.
2020-05-24 14:03:33
krzysztof.nm: koszor - po pierwsze, nie powołuję się na "jeszcze większych kłamców z innej opcji", to wersja PiS-owskiej propagandy którą widać łyknąłeś w ciemno - ba, na nikogo się tu nie p o w o ł u j ę, a jedynie w jednym komentarzu zacytowałem krótki post DT, którego celności jedynie ł o ś albo o s i o ł jest w stanie nie zauważyć ✍ po drugie, Tusk nie "lata wokół Merkel" tylko jest jednym z n a j w y ż e j cenionych p r z y w ó d c ó w UE, z doskonałą r e n o m ą na całym ś w i e c i e, p a r t n e r e m do rozmów z Merkel i innymi światowymi liderami ✍ po trzecie wreszcie nie dość, że się staram, to po prostu j e s t e m obiektywny - większego niż PiS n i e s z c z ę ś c i a Polska nie doświadczyła od czasów II wojny światowej
2020-05-24 14:19:29
wyśmienity cwaniaczek: TO JUż początek końca tych pożal się Boże KLUBÓW w każdej wiosce............. tak jak z KOŚCIOŁAMI jeden na gminę wystarczy...poza tym większość rodziców dostrzegać zaczyna ,że "fusbal" do dyscyplina na matołów , którzy w innych dziedzinach nie mają szans..............
2020-05-24 14:57:33
wyśmienity cwaniaczek: no QWA trener mówi!!!! biegnij "QWA" BIEGNIJ kop do "gały" KOP,,, bo jak nie kopniesz to KLUBO-kawiarnia nie "WYGRO:" a nasz QLUB huj szczeli
2020-05-24 21:40:36
krzysztof.nm: na marginesie - "Jako kolektyw można zrobić wszystko" to wypisz wymaluj cytat z podręcznika partyjnego agitatora wczesnego PRL-u - ta lśniąca czerwonym blaskiem wybitna myśl bolszewickiej propagandy przyświeca dzisiaj barbarzyńskiej hołocie, bandzie złodziei i oszustów skupionej wokół nowogrodzkiej - rzeczywiście uważają, że mogą wszystko, pozwalają sobie na wszystko, ale z a to w s z y s t k o jeszcze z a p ł a c ą
2020-05-25 10:22:09
krzysztof.nm: kolejny spec od kolektywizacji i poczucia b e z k a r n o ś c i ujawnił się w Kaliszu: oto w o j t y ł o w y biskup Napierała, oskarżany o tuszowanie pedofilii księdza jego diecezji, radzi młodym księżom podczas ich święceń, by nie potępiali grzeszników oraz by zachowywali milczenie, bo "są sytuacje, że trzeba milczeć dla dobra wszystkich" - jak to się wszystko ładnie układa, policja gazująca protestujących przedsiębiorców, Morawiecki w żywe oczy kpiący z Polaków i łamiący zakazy które sam wprowadzał, Kaczyński na cmentarzu, cenzura "trójki", głosowania w sejmie powtarzane 'do skutku' gdy PiS przegrywa... to mafijny, czerwono-czarny kolektyw
2020-05-25 14:00:01
politykier: krzysio+, zdaje się, że dzisiaj stawiasz...
2020-05-25 14:51:50
Majster9304: Trener Rafał chciał stworzyć swój klub to stworzył. Było zostawić klub gminnym to by sie znalazły fundusze na dojazdy i inne wydatki. Tetaz niestety te fundusze trzeba pozyskać samemu.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: