Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Gąsienica-Kotelnicki wygrywa w Pucharze Prezesa PZN

Niespodziewanym zwycięstwem Wojciecha Gąsienicy-Kotelnickiego zakończył się drugi tego lata konkurs Pucharu Prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Skoczek startujący w barwach klubu KS Chochołów pozostawił w pokonanym polu m.in. kadrowiczów Krzysztofa Miętusa i Stefana Hulę. Nowym liderem klasyfikacji generalnej został starszy z braci Miętusów.

Wojciech Gąsienica-Kotelnicki w obu seriach ocenianych oddał najlepsze skoki (125,5 i 127 m) i z notą 250,0 punktów zdecydowanie zwyciężył w sobotnich zawodach Pucharu Prezesa PZN rozgrywanych na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle Malince. Na drugim stopniu podium stanął Krzysztof Miętus (239,4 pkt.), który dzięki najdłuższemu skokowi dnia (128,5 m w drugiej serii) awansował o jedno miejsce w górę. Trzecia pozycja przypadła w udziale Stefanowi Huli (230,9 pkt.). Miejsca na podium nie utrzymał drugi po pierwszej serii Przemysław Kantyka, który spadł na 9. lokatę.

Szczerze powiem, że nie spodziewałem się dziś wygranej. Tego lata skaczę lepiej, ale nie na każdym treningu są udane. Tak też było dziś w serii próbnej, w której oddałem słabszy skok, a później w seriach ocenianych jeden był lepszy od drugiego. Jestem bardzo zadowolony. Wygrana z kadrowiczami bardzo cieszy i motywuje do dalszej pracy. Od ubiegłego roku trenuję z Danielem Bachledą. Zmieniłem nieco trening, a do tego oczywiście bardzo przykładam się do odpowiedniego wykonywania ćwiczeń – komentował zwycięzca zawodów.

Dla Stefana Huli i Krzysztofa Miętusa dzisiejsze zawody były świetną okazją do treningu w celu poprawy pewnych elementów skoku. - Po nieudanych zawodach Letniej Grand Prix przeanalizowaliśmy wszystko na spokojne i wprowadziliśmy korekty do mojego odbicia. Na razie przede wszystkim na tym się skupiam i coraz lepiej to wygląda – tłumaczył Stefan Hula. - Zresetowałem się i zaczynam od początku pracę nad techniką. Później będę musiał też popracować nad lotem, ponieważ kantuję narty i przez to nie mogę odlecieć. Dzisiejsze zawody były dla mnie dobrym treningiem, kolejnym w tym tygodniu.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej po 2 z 3 konkursów Pucharu Prezesa PZN objął Krzysztof Miętus, który nie był do końca zadowolony ze swoich dzisiejszych poczynań na skoczni. – Pierwszy skok był słaby, ale trener zmobilizował mnie i w drugiej serii było już lepiej. Wszystko nie wygląda jeszcze tak dobrze, jak powinno, ale jest drugie miejsce i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Kłopoty z lądowaniem w drugiej serii wzięły się stąd, że próbowałem ciągnąć skok do końca i potem za bardzo pociągnęło mnie do przodu. Dziś bardzo pomagał mi Dawid Kubacki. Przyjechał pokibicować, pooglądać skoki z innej strony, ale także posmarował moje narty – opowiadał Krzysztof Miętus.

Finałowe zawody odbędą się 14 września na skoczni w Wiśle Malince.

Klasyfikacja generalna po 2 z 3 konkursów Pucharu Prezesa PZN:
1.    Krzysztof Miętus (AZS Zakopane) – 495,6 pkt.
2.    Stefan Hula (WKS Zakopane) – 479,4 pkt.
3.    Wojciech Gąsienica-Kotelnicki (KS Chochołów) – 456,2 pkt.


 

źródło: fot: mat.pras
dodał:

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: