Wkrótce w regionie

Lipiec 2017
P W Ś C P S N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Kontakt24

wyświetleń: 9153komentarzy: 19

Zmarło na zapalenie płuc. Zaadoptowali drugie

20-06-2011 18:45

W poniedziałek zaobserwowano niepokojące objawy. Na początku wszystko wskazywało na to, że powodem jest zadławienie. Jednak bocianie dziecko nie przestawało kaszleć, a objawy się nasilały. Niestety mimo reakcji ludzi mały bocian zmarł. Jednak jego rodzice już mają nowego malucha zaadoptowali go z okolicy Tarnowa, a mały w ustrońskim gnieździe czuje się świetnie.

Najpierw samica wyeliminowała dwoje z czworga piskląt, w poniedziałek sielanka ustrońskiej rodzinki bocianów się skończyła. – U mniejszego z piskląt zaobserwowano niepokojące objawy. Wyglądało to na początku na zadławienie. Jednakże pisklę nie przestawało kaszleć, a objawy się nasilały. Podjęto decyzję o interwencji w gnieździe z zamiarem usunięcia tego, co pisklę połknęło. Po zajrzeniu do jego dzioba, okazało się, że nic tam nie zalega. Po konsultacji z panem Jackiem Wąsińskim, zdecydowano o przewiezieniu pisklaka do Leśnego Pogotowia w Mikołowie. Pozostawiono go tam na leczeniu z podejrzeniem zapalenia płuc. Leczenie trwało dwa dni, lecz mimo podawania leków, pisklę nie przeżyło – mówi Monika Ewa Kosińska, koordynator projektu bociany integrują.

Jak dodaje koordynator w Leśnym Pogotowiu przebywa wiele zwierząt, w tym bociany białe. Niektóre z nich po wyleczeniu powracają w pełni do zdrowia. Mimo zapewnionej najlepszej opieki, korzystniejsze dla nich byłoby przebywanie w naturalnym środowisku. Pod opieką pana Jacka Wąsińskiego znajdował się jeden pisklak w wieku tego z ustrońskiego gniazda, który nie przeżył. Pochodzi z okolic Tarnowa i przebywał w Leśnym Pogotowiu przez cztery tygodnie. Zdecydowano, by zaryzykować i spróbować przywrócić go naturze wykorzystując do tego monitorowane gniazdo w Ustroniu. Wstępnie miało to się odbyć w czwartek 16.06, ale zdecydowano by ograniczyć ingerencję w gniazdo do minimum i zrobić to razem z obrączkowaniem.
Mały bocian z Tarnowa do ustrońskiej rodziny trafił w sobotę 18.06. - Obrączkowanie przeprowadził pan Wiesław Chromik. On też nadzorował akcję adopcyjną na miejscu. Najprawdopodobniej jest to pierwszy taki przypadek w Polsce. Nie było wiadomo, czy akcja zostanie zakończona sukcesem, dlatego zdecydowano na wyłączenie przekazu z gniazda. Sytuacja po umieszczeniu nowego pisklaka w gnieździe była bardzo napięta. Wszyscy bowiem z zainteresowaniem śledzili obraz emitowany z gniazda (na komputerze znajdującym się pod gniazdem). Na bieżąco komentowano to, co się działo na monitorze. Ponieważ akcja została przeprowadzona, gdy na gnieździe była samica, to właśnie ona była najbardziej obawiano się jej reakcji. Była nerwowa i mało przekonana do tego, co widzi. Długo stała na skraju gniazda i tylko tam się przemieszczała. Nie wchodziła do środka. Na szczęście nie zaobserwowano jej agresywnych zachowań w stosunku do adoptowanego pisklaka. Widać było jednak, że ma duży dystans, co mogło wynikać ze stresu związanego z ingerencją w gniazdo. Adoptowany pisklak, od razu po zakończeniu akcji, był bardzo ruchliwy. Ustroński bocianek potrzebował zdecydowanie więcej czasu na ochłonięcie po stresie obrączkowania. Przybysz szybko się zaklimatyzował i przy każdej okazji domagał się od samicy jedzenia. Zaobserwowano, że samica była zdenerwowana oczekiwaniem na zmiennika. Dwa razy opuściła gniazdo – zrobiła okrążenia nad gniazdem i do niego wróciła. Wszystkie osoby zaangażowane w akcję z napięciem obserwowały sytuację, czekając również na zmiennika i jego reakcję na nowego pisklaka. Gdy wrócił, samica od razu odleciała. Samiec podał pisklakom jedzenie. Przybysz jadł z apetytem. Jako pierwszy porwał żabę, nie dając szans starszemu. Zachowanie samca było inne niż samicy. Bez żadnych obaw wszedł do środka gniazda, a nawet położył się obok pisklaków. Kolejny zmiany bocianów i karmienia przebiegły bez problemów. Po posiłkach nowy pisklak klekotał z zadowolenia – relacjonuje Monika Ewa Kosińska.


Pomimo w miarę opanowanej sytuacji w gnieździe, zdecydowano odczekać 24 godziny i przekaz uruchomić dopiero kolejnego dnia. Losy adoptowanego pisklaka można śledzić na stronie http://www.bociany.edu.pl .


- Pozostaje mieć nadzieję, że wszystko skończy się dobrze i uda się w Ustroniu przywrócić naturze pisklaka z okolic Tarnowa. To będzie dowód, że bociany integrują. Integrują nie tylko ludzi wokół siebie, ale i integrują się między sobą – dodaje koordynator projektu.


KOD
 

źródło: ox.pl
dodał: DK 20-06-2011 18:45
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (19)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

tommek50
20-06-2011 18:54
tommek50
Ciekawe dlaczego nikt nie interesuje się, że dziecko sąsiadki też jest w ciężkim stanie z powodu zapalenia płuc.... chyba bociany ważniejsze!!!
Sophie
20-06-2011 19:24
Sophie
Nasz stosunek do zwierząt świadczy o naszym człowieczeństwie ...
MOSCARDI
20-06-2011 19:28
MOSCARDI
+Tak, czasami aż tak bardzo pochłaniają nas zwierzęta, że o "człowiekach" zapominamy...
http://kultura.wiara.pl/doc/883164.Teczowy-belkot
utopiec
20-06-2011 19:46
utopiec
tommek50 czy sąsiadka ma również zainstalowaną kamerke?:)
Wichajster Prawdziwy
20-06-2011 20:31
Wichajster Prawdziwy
Bociany i inne zwierzeta zdychaja a nie umieraja. Umieraja ludzie i ryby, tak mnie uczyli na religii.
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 20:35
[konto zostało usunięte]
no i ''bocianie dziecko'' trochę dziwnie brzmi :)
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 20:36
[konto zostało usunięte]
dziecko świni, dziecko żółwia, dziecko komara :)
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 20:47
[konto zostało usunięte]
A tak na serio to ten eksperyment może się źle skończyć dla piskląt. Jak się bociany zorientują to je zostawią. Teraz są same w gnieździe. Koło mnie jest inne gniazdo i nigdy samych piskląt nie zostawiają.
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 20:53
[konto zostało usunięte]
Już nie są same :)
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 21:24
[konto zostało usunięte]
Sezon ogórkowy...Ale chociaż samca pochwalili!!!
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 21:59
[konto zostało usunięte]
DLACZEGO DZIWNIE BRZMI,,BOCIANIE DZIECKO,,???PRZECIEŻ TE MALUSZKI MAJĄ MAME I TATE KTÓRZY SIĘ NIMI OPIEKUJĄ WIĘC SĄ RODZICAMI A MALEŃSTWA SĄ DZIEĆMI.TO CHYBA LOGICZNE.KAŻDY ZWIERZACZEK MA RODZICÓW.DO TEGO OŚRODKA W MIKOŁOWIE WIOZŁAM MALUTKIEGO ZAJĄCZKA,KOT SOBIE GO PRZYNIÓSŁ A OBIAD.MAM NADZIEJE ŻE MALUSZEK PRZEŻYŁ I MA SIĘ DOBRZE.
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 22:24
[konto zostało usunięte]
Siem rozczuliłam....ojej :)))
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 22:27
[konto zostało usunięte]
"Jakdodaje projektu w Leśnym Pogotowiu przebywa wiele zwierząt, w tym bociany białe."
Czy ktoś mi może powiedzieć, co znaczy to słowo na początku tego dziwnego zdania????
gellwetka
20-06-2011 22:48
gellwetka
M53 - polecam skupić się nad treścią a nie formą. Na dobrą formę tutaj, już dawno przestałam liczyć.
[konto zostało usunięte]
20-06-2011 23:23
[konto zostało usunięte]
@MOSCARDI większym bełkotem jest to co ksiądz na mszach opowiada ;/
@tommek50 no właśnie, zamiast zastanawiać się dlaczego bociany ważniejsze, sam zainteresuj się dzieckiem sąsiadki zamiast psioczyć.

Każdy zawsze na "buzi" mądry.
[konto zostało usunięte]
21-06-2011 08:04
[konto zostało usunięte]
Przecież to zwykły "podciep",na dodatek nikt nie pytał "rodziców" czy mają chęć na adopcję.O dokumentacji nie wspomnę..Sądzę że tutaj coś wie "ojciec",dlatego jest taki miły dla "podciepa".
stach11
21-06-2011 09:06
stach11
..... a nie mogli go wcześniej przebadać w "gruźliczoku" w Elżbietankach? Chyba, że NFZ już na ten rok przekroczył swój limit :-)
[konto zostało usunięte]
21-06-2011 17:57
[konto zostało usunięte]
''groźliczok'' w Elżbietankach się sfajczył
[konto zostało usunięte]
21-06-2011 19:58
[konto zostało usunięte]
Gellwetka- no skupiłam się,ale jak tu się skupić i zrozumieć jak napisane "po chińsku". Mimo najszczerszych chęci nie zrozumiałam tego słowa :))))A teraz widzę, że poprawiono i nareszcie wiem, o co chodzi :)))
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Posterunek Policji w Istebnej

27-07-2017 19:30

Na ostatniej sesji (26.07) Rady Gminy Istebna samorządowcy jednogłośnie podjęli uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na dokonanie darowizny nieruchomości z przeznaczeniem na budowę Posterunku Policji. 

wyświetleń: 206komentarzy: 0

Przedszkole rozbudowane

27-07-2017 17:45

W Zebrzydowicach dobiegają końca prace związane z rozbudową budynku przedszkola w Zebrzydowicach wraz z zakupem niezbędnego wyposażenia.

wyświetleń: 394komentarzy: 0

Uwaga na zabójczego wirusa ASF - Afrykańskiego Pomoru Świń

27-07-2017 16:05

Główny Lekarz Weterynarii ostrzega przed wirusem ASF, którego występowanie stwierdzono: w Rosji, Białorusi, Ukrainie, Litwie, Łotwie, Estonii, Polsce. Jest niemal w 100% śmiertelny dla świń i powoduje ogromne straty ekonomiczne.

wyświetleń: 751komentarzy: 0

''Przyjazny'' skwer gotowy

27-07-2017 14:25

Zakończyły się prace budowlane związane z organizacją skweru w Drogomyślu. Będzie to miejsce stworzone do integracji mieszkańców i gości zlokalizowane w centrum miejscowości.

wyświetleń: 834komentarzy: 0

Istebna: szlak zamknięty

27-07-2017 12:30

Szlak turystyczny łączący zielony pieszy szlak turystyczny Jaworzynka Trzycatek – Zapasieki z granicą państwa PL-SK został zamknięty. Powodem budowa połączenia komunikacyjnego.

wyświetleń: 1979komentarzy: 0

Kajto gotowy do walki

27-07-2017 11:00

Rajd Rzeszowski, czyli polski przystanek na rajdowej mapie Mistrzostw Europy przed nami. Walkę zapowiada załoga Kajetanowicz i Baran – obecni wicliderzy zmagań (z niewielką różnicą punktową do prowadzących).

wyświetleń: 403komentarzy: 0

Ukradł z kościoła mosiężny gong

27-07-2017 09:10

900 zł, taką wartość ma gong, który mieszkaniec z Wisły ukradł i sprzedał do punktu skupu metali kolorowych. Na szczęście przedmiot udało się odzyskać. 

wyświetleń: 3481komentarzy: 2

Portal OX.PL szuka dziennikarza!

27-07-2017 07:30

Portal OX.PL, w związku z rozwojem firmy, szuka dziennikarza do ścisłej współpracy. Jeśli lubisz pisać, zdobywać materiały, wiedzieć ''co w trawie piszczy'', interesujesz się sprawami Śląska Cieszyńskiego - zgłoś się do nas.

wyświetleń: 386komentarzy: 0

Cieszyn: Wraca temat mobilnej zieleni

26-07-2017 20:05

Czy w Cieszynie w najbliższym czasie pojawi się nowa zieleń i kolorowe, ukwiecone punkty? – do tematu mobilnej zieleni wraca jeden z cieszyńskich samorządowców. 

wyświetleń: 1804komentarzy: 3

Pili i nalali do fontanny

26-07-2017 18:50

Strażnicy Miejscy z Czeskiego Cieszyna zatrzymali dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za zanieczyszczenie fontanny na rynku.

wyświetleń: 3610komentarzy: 5
Kontakt z redkacją .