Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Wszystkich Świętych - dzień radosny

Dzień Wszystkich Świętych, czy Święto Zmarłych, to czas, kiedy rodziny spotykają się z sobą, aby wspólnie wspominać zmarłych i odwiedzać ich groby. Należy jednak pamiętać, że jest to święto radosne, chociaż wspominanie osób, których już wśród nas nie ma, raczej wprawia większość w nostalgiczny nastrój.

Jak podkreślają przedstawiciele kościoła, uroczystość Wszystkich Świętych to dzień radosny. Zgodnie z założeniem, nie ma na celu przypominać nam o ulotności życia, ale o powołaniu do świętości. Każdego dnia, wspominanych jest przynajmniej kilku świętych, stąd również tradycja zwana „imieninami”, czyli obchodami dnia, kiedy wspominany jest święty, od którego wzięliśmy swoje imię. Podczas Wszystkich Świętych, wspominani są wszyscy, również ci, którzy do świętości doszli w swojego rodzaju ukryciu i historia o nich zapomniała.

Podczas wspominania wszystkich świętych, warto wspomnieć tych, których znaliśmy, a których już wśród nas nie ma. Pamięć o zmarłych jest ważna, jednak nie powinna ograniczać się tylko do 1 listopada - Listopad będzie miesiącem naszej szczególnej duchowej więzi ze zmarłymi oraz modlitwy w ich intencji. Modlitwa za zmarłych jest naszą powinnością, bowiem nawet jeśli odeszli w łasce i przyjaźni z Bogiem, być może potrzebują jeszcze ostatniego oczyszczenia, by dostąpić radości nieba – przypominają się księża z Parafii pw. Św. Marii Magdaleny w Cieszynie.

 

źródło: ox.pl
dodał: JŚ

Komentarze

9
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-11-01 18:24:41
krzysztof.mm: u w i e r z y c i e??... : "13-letni chłopak w trakcie mszy w kościele pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie miał przyjąć komunię, a następnie wypluć i schować do kieszeni. Duchowni obawiali się znieważenia hostii, więc na wszelki wypadek wezwali policję. Nastolatek miał tłumaczyć, że wypluł hostię z powodu bólu zęba. Według relacji duchownych, chłopak miał szarpać się i próbować uciec z kościoła, ostatecznie hostię jednak spożył i tym samym nie doszło do profanacji" +++ i jak tu się dziwić, że ta stara, przeżarta p y c h ą, c h c i w o ś c i ą i pospolitą g ł u p o t ą łajba tonie
2019-11-01 20:25:50
jasper: Swoja droga to troche dziwne- profanacja jest schowanie Jezusa do kieszeni, ale zjedzenie/polkniecie go juz nie ?!
2019-11-01 20:29:52
jasper: Ciekawa historia - piec wiekow wczesniej i niewiele sie zmienilo :) „Podczas procesji Bożego Ciała w dniu 1 czerwca 1564 roku w Lublinie Erazm Otwinowski podszedł do księdza niosącego monstrancję i rzekł do niego takie oto słowa: Tyle razy ci mówiłem, abyś tego nie robił, a ty, obiecałeś, że już nie będziesz! A oto znów dopuściłeś się. Odmów modlitwę Pańską. Ksiądz zaczął: ? Ojcze nasz, który jesteś w niebie? A Otwinowski na to: A więc sam mówisz, że w niebie. On jest w niebie, a więc nie ma go w chlebie, nie ma w twojej puszce. Po czym wyrwał monstrancję z rąk kapłana i podeptał, mówiąc, że nie godzi się ludziom takich głupot wmawiać. Po dokonaniu tego czynu Otwinowski schronił się u swego współwyznawcy, Piotra Suchodolskiego, podstarościego lubelskiego, a następnie opuścił Lublin. W końcu został aresztowany i postawiony przed sądem sejmowym, właściwym do orzekania w sprawach dotyczących szlachty osiadłej, zagrożonych karą śmierci. Obecnie byłby to proces o obrazę uczuć religijnych, ale w czasach wolności szlacheckiej uczucia były sprawą prywatną i nie sądowi było oceniać, do jakiego stopnia zostały one obrażone (zawsze mogli to obrażony z obrażającym między sobą rozstrzygnąć na uklepanym polu). Oskarżonego o zbezczeszczenie Najświętszego Sakramentu Otwinowskiego bronił przed sądem Mikołaj Rej z Nagłowic ? polityk i teolog ewangelicki, ojciec literatury polskiej. Rolę adwokata odegrał w sposób wyjątkowo dowcipny i skuteczny. Argumentował mianowicie, że Otwinowski powinien jedynie zapłacić księdzu odszkodowanie za zniszczone monstrancję i hostię, zaś ukaranie go za znieważenie majestatu boskiego należy zostawić samemu Panu Bogu. Jeśli Bóg poczułby się obrażony czynem Otwinowskiego, to mógł go ukarac natychmiast, np. rażąc go piorunem. Skoro jednak tego nie zrobił, to nie należy go wyręczać i wchodzić w Jego kompetencje nie mając żadnej pewności odnośnie tego, jaka jest Jego wola w tej kwestii.”
2019-11-02 10:02:39
koszor: Dla ateisty czy protestanta, to tylko kawałek chleba bez większego znaczenia. Ale dla katolika, jest to ciało Chrystusa. Niestety, sataniści też dobrze wiedzą, że ciała Chrystusa nie znajdą w żadnym zborze, lecz na ołtarzu w Kościele Katolickim. Młody pewnie chciał zarobić stówę albo dwie i sprzedać ciało Chrystusa na czarnym rynku. Sataniści do swoich rytuałów wykorzystują to, co najczystsze, profanując ciało Chrystusa czy zabijając małe dzieci na ofiarę diabłu. Ohyda!
2019-11-02 13:54:00
jasper: koszor, ty tak na powaznie? Czy moze leki zapomniales zazyc i glupoty opowiadasz. Wiesz jaka droge musi pokonac „cialo Chrystusa” przez przewod pokarmowy zanim zostanie wydalony. Ten kanibalizm nie przeraza cie ?
2019-11-02 18:40:55
krzysztof.mm: koszor, nie ściemniaj skoro sam nie wierzysz w co piszesz - łatwo powielić katechetyczna brednię albo teologiczny humbug, ale w praktyce statystycznego polskiego katolika wszystko sprowadza się do oficjalnego kościelnego wykazu kar i nagród, na tej liście także konsumowanie pszennych opłatków z barwnymi opisami
2019-11-02 18:45:40
krzysztof.mm: swoją drogą b e z c z e l n o ś ć polskiego kleru sięga przysłowiowych himalajskich szczytów - "obawiali się znieważenia i wezwali policję" - co to ku^wa ma znaczyć??... czy ten zakon p e d o f i l ó w na głowę całkiem już upadł rozbestwiony PiS-owską kuratelą??...
2019-11-02 20:04:34
jasper: Wyznawcy przezywaja ekstaze jedzac/ polykajac cialo Chrystusa i bardzo nie lubia, gdy im sie mowi inaczej.
2019-11-02 20:07:43
jasper: I jeszcze jedno - czy kk produkuje bezglutenowe wafle (oops, cialo Jezusa) ? Dla ludzi z celiakia albo wrazliwoscia na gluten polykanie Jezusa moze byc szkodliwe. Czy przy pobieraniu komunii mozna poprosic o bezglutenowego Jezusa?
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: