Krok bliżej lidera
Wisła nie miała jednak łatwej przeprawy z Beskidem i w pierwszej połowie mogła przegrywać nawet dwoma golami. W pierwszych fragmentach dobrą okazję na gola miał Kamil Janik, który zamieszał na piątym metrze, ale nie zdołał pokonać bramkarza Wisły. Jeszcze przed przerwą okazję zmarnował Marcin Jaworzyn, który z najbliższej odległości przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Druga połowa nie obfitowała w wiele okazji do zdobycia gola, ale w futbolu gra się do samego końca i tą dewizę pokazali gracze Wisły, którzy w ostatnich czterech minutach meczu zapewnili sobie komplet punktów. Gola na 0:1 w 86 minucie zdobył Sebastian Juroszek, który po przejęciu piłki w środkowej strefie boiska, w sytuacji sam na sam, nie dał szans Trojanowskiemu. Kilkadziesiąt sekund później gospodarzy dobił Mirosław Łacek, który popisał się celnym strzałem głową, po dośrodkowaniu z prawej strony.
Jak już wyżej wspomniano, wygrana pozwala Wiśle zbliżyć się do Landeka na pięć oczek i zachować nadzieje na awans. Skoczów, po porażce, musi zadowolić się pozycją piątą.
źródło: beskidzkapilka.pl
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
