Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Viva il Canto się wyprowadzi?

Odbywający się od 21 lat w Cieszynie Festiwal Viva Il Canto to jedna z bardziej rozpoznawalnych marek festiwalowych na muzycznej scenie Polski. Od lat w programie pojawiają się gwiazdy. Bez kompromisów, festiwal ma być na poziomie - mówią organizatorzy. Jednak jak się okazuje, w tym roku kultura przegrała z ekonomią. Przegranym może być też Cieszyn, z którego festiwal chce się wyprowadzić.
Z Małgorzatą Mendel, dyrektorem festiwalu Viva Il Canto, rozmawia Jan Bacza.
Sierpień to miesiąc, w którym melomani, od ponad 20 lat, przyjeżdżają do Cieszyna na festiwal. W tym roku, na internetowej stronie pojawiła się informacja, -z ogromnym żalem zmuszeni jesteśmy zrezygnować z realizacji tegorocznej edycji Festiwalu „Viva il canto" w sierpniu. Ostateczną decyzję w sprawie organizacji „Viva il canto" podejmiemy w najbliższym czasie. Co się stało, dlaczego festiwal został odwołany?
Oczywiście z powodów finansowych. Dostaliśmy z miasta kwotę, która jest niższa o około 1/3 niż ta, którą otrzymywaliśmy w poprzednich latach. Niestety, to nam prawdopodobnie przyblokowało możliwość otrzymania grantu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, gdzie oczywiście aplikowaliśmy. Jednak w punktacji MKiDN bierze się również pod uwagę inne środki finansowe, w tym wkład finansowy samorządu lokalnego. Jeżeli udział miasta, w którym impreza jest realizowana jest bardzo niski, to po prostu znaczy, że taka impreza nie jest w tym regionie potrzebna. To logiczne rozumowanie.
Czyli, jeśli gmina da mniej funduszy, mniejsze są szanse na pozyskanie grantów z ministerstwa?
Tak. Zawsze tak było. Nie spodziewaliśmy się jednak, że ta kwota z gminy będzie o tyle niższa. Tak w zasadzie, spasowaliśmy już na starcie, chociaż walczyliśmy mocno. Jesteśmy jedyną imprezą, która od ponad dwudziestu lat funkcjonuje w Cieszynie i dotąd pozyskiwała największe wsparcie od sponsorów. Nie z grantów, dotacji celowych, czy środków unijnych. Jednak czasy są jakie są i sponsorzy ostrożnie wchodzą w różne imprezy. Szczerze mówiącpo raz pierwszy od 21 lat nie wysłałam ani jednej oferty do sponsorów. Nie miałam wystarczającej motywacji do wymyślania programu, który byłby satysfakcjonujący dla sponsorów i publiczności, a jednocześnie tani. Zmęczenie materiału. Nie chcemy schodzić poniżej pewnego poziomu, do którego przyzwyczailiśmy publiczność. W związku z tym stwierdziliśmy, że może lepiej w tym roku, nie organizować festiwalu.
Jaka jest wartość miejskiej dotacji dla festiwalu?
To nie jest tajemnicą, te informacje są publicznie udostępnione na stronie urzędu miasta. Dostaliśmykwotę w wysokości 25 tys. złotych.O 10 tys. Niższą niż w latach poprzednich.Taka jest specyfika festiwalu, że większość środków przeznaczana jest głównie na honoraria. Do ubiegłego roku gościliśmy podczas festiwalu około pięciuset wykonawców, każdemu trzeba wypłacić gażę. Nie zamierzam tego ukrywać, że przez ostatnie lata członkowie stowarzyszenia ratowali festiwal prywatnymi środkami. Zapał minął, a właściwie został zamordowany, chociaż i tak długo walczyliśmy. Stwierdziliśmy więc, że jeśli nas miasto nie chce, to nic za wszelką cenę.
Festiwalu w sierpniu nie będzie, ale Kończyce Małe gościć będą artystów.
Stało się tak, że Gminny Ośrodek Kultury w Zebrzydowicach ponownie zwrócił się do nas z prośbą o organizację koncertu. Nie ukrywam, lubię te koncerty, one zawsze w stu procentach były finansowane przez Zebrzydowice. Chcą mieć u siebie festiwalową markę, dobrze się nam współpracuje, zdecydowaliśmy się więc zrealizować ten koncert, nawet nazywając go 'preludium' festiwalowym, bo jeszcze wciąż liczymy na to, że być może, w październiku albo trochę później uda się nam zorganizować krótszy ale dobry festiwal.
Czyli są szanse na festiwal w wersji okrojonej?
Ilościowo tak. Wolę zrobić dwa koncerty bardzo dobre, niż siedem takich sobie. Ale, tak jak mówię, wciąż się nad tym zastanawiamy. Nie ukrywam, że już kilka lat temu otrzymaliśmy trzy propozycje z innych miast. Były to bardzo konkretne oferty. Te miasta chciały mieć Viva Il Canto u siebie. Sentyment nie pozwolił na przenosiny. Jesteśmy na miejscu, to wygodne. Teraz bardzo poważnie rozważamy te propozycje. Viva Il Canto ma swoją markę. Ja nie twierdzę, że jest to festiwal, który przyciąga tłumy, bo tak nie jest. Nie wszystkim też zapewne odpowiada – i nie musi. Ale jest to impreza bardzo rozpoznawalna w polskim środowisku muzycznym. Nie chcę dłużej wykorzystywać naszych przyjaźni i kontaktów. Już kilka lat temu mówiłam ze sceny, że wielu artystów zgodziło się wystąpić bez wynagrodzeń. Ale jakoś nikogo to nie poruszyło, więc nikt nie będzie specjalnie płakał nad faktem, że Viva il Canto w Cieszynie być może funkcjonować już nie będzie.
Festiwal pojawi się w przyszłym roku w innym mieście województwa, czy poza województwem?
Jeżeli się pojawi w innej miejscowości to poza województwem. Mamy taki plan i proszę tego nie traktować jako formę szantażu, albo dacie nam więcej, albo wychodzimy. My nie chcemy więcej, nie chcemy tylko systematycznie mniej. Tylko o to chodzi. Żal rozstawać się z publicznością, z którą jesteśmy związani od wielu lat. Żal dwudziestoletniej, naprawdę pięknej historii festiwalu. Wydaje mi się, że wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, ile światowych sław muzycznych gościło w Cieszynie. Także z tego, że przez lata, w czasach innej jeszcze polityki medialnej, festiwalowe koncerty były pokazywane w całości w TVP1, TVP2 i TVP POLONIA. Tego też żal…
Niezależnie, czy festiwal dojdzie do skutku, czy nie, w Kończycach będzie koncert. Co ciekawego usłyszymy.
W Kończycach wiele lat temu wystąpiła Reprezentacyjna Orkiestra Straży Granicznej. To słynni 'Podhalańczycy'. Orkiestra grająca znakomicie i posiadająca genialne aranżacje. Z dużym entuzjazmem podeszli do tego pomysłu. Będzie to koncert muzyki popularnej, ale nie tylko operetkowej. Pojawi się sporo pieśni, muzyki filmowej, będą fragmenty musicali. Taka składanka w dobrym wydaniu. Usłyszymy młodych wykonawców: Justynę Dylę, Katarzynę Haras, Irka Miczkę i Mateusza Zajdla. Jeśli chodzi o solistów, gwarantuję wyborny poziom. Mam nadzieję, że publiczność będzie się świetnie bawiła. To będzie piękny, klimatyczny wieczór.
 
Dziekuję za rozmowę
źródło: OX.pl
dodał: JB

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować: