Hradec zbyt mocny

W ramach 18. kolejki Tipsport Extraligi, HC Oceláři Třinec podejmowali we własnej hali, czwarty w tabeli, Hradec Králové. Goście byli dzisiaj skuteczniejsi, zarówno w obronie jak i w ataku, i są drudzy (przyp. red. pierwsze były Vítkovice) komu udało się wywieźć trzy punkty z WERK Areny.

Gra w przewadze znowu zawiodła Stalowników. Goście w pierwszej tercji trzykrotnie sfaulowali, ale na ich szczęście Oceláři nie wykorzystali tych fragmentów. W dodatku na początku drugiej części spotkania podopieczni Václava Varadi grali z przewagą jednego zawodnika aż cztery minuty, po tym jak Roman Kukumberg otrzymał karę 2+2. Ale i jej nie wykorzystali Stalownicy. 

Hokeiści z Hradca Králové nie zamierzali być tak łaskawi i już pierwszą przewagę wykorzystali. W czasie 32:11 Tomáš Linhart został ukarany za hakowanie i po kilkudziesięciu sekundach od tego wydarzenia, goście objęli prowadzenie. Stalownicy wzięli się za odrabianie strat w trzeciej tercji, kiedy wyraźnie zmusili rywali do obrony.

Jednak Růžička, Adamský i spółka okazała się bezproduktywna, a na listę strzelców wpisywali się tylko hokeiści Hradca. W 53. minucie Koukal podwyższył prowadzenie, a kilka minut później Červený ustalił końcowy rezultat.

- Dzisiaj rozstrzygnęły gry w przewadze. W pierwszej tercji mieliśmy strzelić dwie bramki i bylibyśmy w lepszej sytuacji. Niestety nie udało nam się i w dodatku straciliśmy gola w osłabieniu. Nasi zawodnicy starali się ze wszystkich sił, zmusiliśmy ich do obrony, ale w niej goście zaprezentowali się bardzo dobrze. Zabrakło nam trochę szczęścia - przyznał po meczu Marek Zadina, asystent głównego szkoleniowca.

Stalownicy przegrali, ale wciąż utrzymują się w czołowej "3". Teraz przed podopiecznymi Varadi kolejne niełatwe zadanie. We wtorek (31.10.2017) czeka ich spotkanie ze szwedzkim Malmoe, w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie rozegrają w Skandynawii.

Tipsport Extraliga, 18. kolejka
HC Oceláři Třinec - Mountfield Hradec Králové 0:3 (0:0, 0:1, 0:2)
34' Jarůšek, 53' Koukal, 59. Červený
 
 
Andrzej Poncza 

źródło:
dodał: AP

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją