Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Gdzie na wycieczkę górską? Z Ostrawicy na Łysą Górę, zejście na Wisalaje

Wycieczka ewidentnie z dojazdem komunikacją publiczną. Siedemnastokilometrowa trasa rozpoczyna się w Ostrawicy, kończy zaś na Wisalajach. Na jej przejście zarezerwować trzeba sobie około siedmiu godzin.

Tym razem nie ma możliwości dojazdu inaczej, aniżeli transportem publicznym. Siedemnastokilometrowa wycieczka rozpoczyna się w Ostrawicy. Dojazd transportem publicznym po czeskiej stronie nie nastręcza jednak żadnych trudności. W Czeskim Cieszynie należy wsiąść w pociąg do Frydka-Mistka, tam przesiąść się na pociąg do Frydlantu, stamtąd zaś w pociąg do Ostrawicy. Bilet na całe połączenie kupujemy w kasie na dworcu w Czeskim Cieszynie. Jadąc teraz, zimową porą, kiedy dzień jest krótki, wybrałam połączenie: 5:40 z Czeskiego Cieszyna do Frydka-Mistka, tam niemal zaraz, o 6:30 pociąg Frydek – Frydlant. We Frydlancie już czeka pociąg relacji Frydlant – Ostrawica. Odjeżdża o 6:46. Jeśli pociąg z Frydka-Mistka się spóźnia, to ten Frydlant – Ostrawica czeka na niego. Jadąc tym połączeniem, o godzinie 7:00 jesteśmy już w Ostrawicy. Jeśli dla kogoś pora wyjazdu 5:40 (na dworcu w Czeskim Cieszynie trzeba być nieco wcześniej, aby zakupić bilet) jest zbyt wczesna, to może spokojnie pojechać o godzinę później. Ja wyjeżdżając o 5:40 ze sporym zapasem zdążyłam na autobus jadący z Wisalai o 14:48, a gdybym przyśpieszyła kroku, to zdążyłabym i na ten o 13:42.

Tak więc na trasę pieszej wędrówki wyruszamy z przystanku kolejowego w Ostrawicy. Spokojnie możemy dojechać do punktu wyjścia bez prowiantu na drogę. W budynku stacji znajduje się bowiem piekarnia czynna w tygodniu od 5:00 do 17:00, w soboty 6:00 – 12:00, a w niedziele 7:00 – 12:00.

Po ewentualnym doprowiantowaniu się ruszamy, wychodząc z budynku stacyjnego, w prawo. Po niecałych dwustu metrach skręcamy z głównej drogi biegnącej przez miejscowość Ostrawica – za znakami czerwonego szlaku turystycznego – w prawo. Przechodzimy przez przejazd kolejowy, a następnie przez most na rzece Ostrawicy. Rzeka stanowi historyczną granicę pomiędzy Morawami Śląskiem. Ustawiono nawet na przyczółkach mostu stosowne, informujące o tym znaki.

Choć znaki czerwonego szlaku turystycznego prowadzą tutaj wspólnie ze znakami innych szlaków, w tym gminnych ścieżek dydaktycznych, nie musimy zawracać uwagi na żadne inne oznakowanie, oprócz czerwonego szlaku turystycznego. Poprowadzi nas on bowiem przez całą trasę, aż do jej końca przy przystanku autobusowym na Visalajach.

Początkowo szlak prowadzi asfaltową drogą wspinającą się pomiędzy domkami letniskowymi i ośrodkami wypoczynkowymi. Aż wreszcie przy wiacie turystycznej i parku linowym pod nazwą „Małpiarnia (Opičárna)”, gdzie ewentualnym amatorom parkowania skutecznie uniemożliwiają to ustawione wokół placu olbrzymie głazy (porównując ze zdjęciami z 2014 roku zamieszczonymi w drugiej galerii pod tekstem – wówczas ich tam nie było), szlak wchodzi w las. Kawałek wyżej można uzupełnić zapas świeżej wody w źródle „nad Małpiarnią (Nad Opičárnou)”. Kolejne źródło, „Butořanka” będziemy mijali za 1,2 km, a więc za około pół godziny marszu. Tuż za nim nasz czerwony szlak turystyczny skręca z szerokiej, leśnej drogi w prawo, w węższą, pnącą się dość stromo w górę. Po 150 metrach będziemy przy rozdrożu szlaków turystycznych „Butořanka”. Skręcamy, za znakami czerwonego szlaku, w lewo. Po kolejnych 255 metrach dojdziemy do formacji skalnej Horní Mazák. Miniemy kilka zabudowań przysiółka Butořanka. Jeśli jest mróz, to w miejscu, w którym na drodze szeroko rozlewa się potok Sepetny, który ma w tej okolicy swe źródła, bez raczków nie przejdziemy. Tworzy się tam bowiem istne „lodowisko”. Zresztą raczki przydadzą się także na innych odcinkach trasy. Wędrując po górach zimą zawsze warto mieć je w plecaku.

Oczywiście im wyżej, tym zimniej. Jeśli jednak mróz nam nie straszny, to posilić się własnym prowiantem możemy przy stole pod wiatą Lukšinec.

W miarę zbliżania się do szczytu Łysej Góry mijamy kolejne ustawione przy szlaku krzyże. Tym fragmentem szliśmy podczas wycieczki „Pętelka” z Krasnej na Łysą Górę. W tekście tym opisałam obiekty, jakie znajdują się na Łysej Górze, a więc charakterystyczny, widoczny z wielu miejsc w regionie nadajnik, oraz dwa schroniska turystyczne. Wybierając się na tą wycieczkę obecnie należy jednak pamiętać, iż w Republice Czeskiej wstęp do jakichkolwiek obiektów, w tym schronisk turystycznych, mają jedynie osoby zaszczepione legitymujące się odpowiednim certyfikatem.

Jeśli trafimy na dobrą widoczność, to z tarasu przed Chatą Emila Zatopka możemy popodziwiać wspaniałą panoramę. Ustawiono tam też tablicę z opisem widocznych szczytów.

Ze szczytu Łysej Góry kierujemy się wciąż, już do końca naszej wycieczki, znakami czerwonego szlaku turystycznego. Prowadzi on początkowo asfaltową drogą dojazdową wiodącą na szczyt Łysej Góry. Później ścieżką przez las, raz po raz przecinając wspomnianą drogę. I tak dojdziemy do zabudowań przysiółka Vyšní Mohelnice w Krasnej. Stąd już tylko 3,1 km, czyli godzina drogi, do przystanku autobusowego „Krásná, Vyšní Mohelnice, hotel Visalaje”. Autobusy do Frydka-Mistka jeżdżą stąd co godzinę, około 40 minut po każdej pełnej godzinie. Gdy wysiądziemy przy dworcu we Frydku-Mistku musimy pośpiesznie lecieć do kasy, by kupić bilet na pociąg do Czeskiego Cieszyna. Ten bowiem zazwyczaj już stoi.

Całą trasę naniesioną na mapy.cz znajdziemy tutaj. Jej przejście zajęło mi niecałe 7 godzin bez zatrzymywania się w schronisku, za to z postojem na posilenie się kanapkami pod wiatą.

Proponowaną trasę przeszłam 11 stycznia 2022 roku. A że trafiłam na mglistą pogodę, tak więc odszukałam w archiwum zdjęcia z przejścia tej samej trasy dokładnie 8 lat temu, 11 stycznia 2014 roku.
(indi)

źródło: ox.pl
dodał:

Komentarze

3
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2022-01-22 22:58:47
Pogromca pogromców i cwaniaczków: Mała uwaga. Nie trzeba wcale lecieć do kasy we Frydku kupować bilet bo najlepiej jest kupić od razu w Czeskim Cieszynie bilet powrotny, co i taniej wyjdzie.
2022-01-23 10:40:02
666: Teraz szczyt wygląda jak Krupówki, więc sam cel wycieczki może rozczarować.
2022-01-23 15:14:24
vis: A przypadkiem nie mylisz Lesj Hory z Pustevnym gdzie rzeczywiście jest dość kiczowato, na Lysej są tylko dwie Chaty Bezručova i Zatopka . Dla miłośników piwa polecam zejście z Lysej tą samą trasą co opisywana do góry i na Butorance odbić na niebieski szlak ktorym można wrocić do Ostravicy od strony zapory, mijajac po lewej stronie Beskidsky Pivovarek gdzie można skonsumować warzone na miejscu piwka. Wybierajac tą trasę wracamy tym samym połaczeniem do Czeskiego Cieszyna, wiec mozna to zrobić na jednym bilecie kupujac od razu powrotny. Polecam czeską aplikację IDOS gdzie można wyszukać aktualne połączenia kolejowe i autobusowe
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: