Brakuje 4 uczniów. „Górska Szkoła” ratunkiem dla SP w Brennej Leśnicy?
Przypomnijmy SP nr 1 ma dwie lokalizacje - na ul. Góreckiej w budynku dawnego gimnazjum oraz w Dolinie Leśnicy. W tym pierwszym budynku dzieci jest za wystarczająco do tworzenia klas (wygodniej dowozić tam dzieci), w drugim - za mało.
Pierwsza część spotkania dotyczyła przedstawionej przez rodziców koncepcji rozwoju szkoły w Leśnicy. Swoją wizję zaprezentował Bartłomiej Cygan, który poinformował o powołaniu stowarzyszenia mającego wspierać placówkę. Rodzice proponują stworzenie tzw. „Szkoły Górskiej”, wykorzystującej potencjał lokalizacji – sąsiedztwo lasów i gór. Zajęcia terenowe, edukacja ekologiczna, aktywność fizyczna i promocja kultury lokalnej miałyby stać się podstawą programu. Pomysł zakłada również powstanie klas sportowych.
Szczegóły dotyczące organizacji zajęć przedstawił nauczyciel wychowania fizycznego Tomasz Dybczyński. Jak poinformował, od września przyszłego roku miałaby powstać pierwsza klasa sportowa. Na etapie I–III liczba godzin wychowania fizycznego zwiększyłaby się z trzech do dziesięciu tygodniowo. W części zajęć uczestniczyliby nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej, a w pozostałych – nauczyciele WF.
Dyrekcja, nauczyciele oraz władze gminy zachęcali rodziców do zapisywania dzieci do szkoły w Leśnicy. Zaznaczono, że w przypadku braku utworzenia pierwszej klasy, w budynku przy ul. Góreckiej może dojść do przepełnienia sal, a w skrajnym przypadku – konieczności wprowadzenia zmianowości. Mała liczebność klas, bliskość natury i dobra baza sportowa uznawane są za największe atuty placówki w Leśnicy.
Wójt zapewnił, że nie ma planów likwidacji szkoły. Podkreślił jednak, że największym zagrożeniem może być brak naboru. Jak stwierdził, „na razie żadnych pomysłów dotyczących zamykania szkoły nie było. Zależy na tym, żeby szkoła trwała, ale muszą w niej być dzieci”.
Aktualnie zapisanych jest dziesięcioro uczniów. Minimalna liczba potrzebna do uruchomienia klasy sportowej wynosi czternaście. Rodzice liczą, że uda się zachęcić kolejnych chętnych.
W połowie grudnia odbędzie się dzień otwarty. To szansa, by rodzice, którzy nigdy nie byli w placówce, mogli poznać jej realia i zdecydować o wyborze klasy sportowej w Leśnicy.
Przyszłość szkoły zależy od nadchodzącego naboru. Jeśli pierwszej klasy nie uda się uruchomić w przyszłym roku, szanse na jej powstanie w kolejnych latach będą znikome. Rodzice deklarują jednak gotowość do działania, a gmina liczy na wzrost zainteresowania wyjątkową, kameralną placówką położoną „nad rzeką i pod lasem”.
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33