Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 2320komentarzy: 1

Bezcenny globus nieba w Muzeum Śląska Cieszyńskiego

27-02-2016 18:55

Ma 23 cm średnicy, prawie 400 lat i jest bezcenny. Globus nieba ze zbiorów Muzeum Śląska Cieszyńskiego z pracowni holenderskiego kartografa i wydawcy, był bohaterem drugiego spotkania z cyklu Spotkań Szersznikowskich. W środę, 24 lutego br. konserwatorki Łucja Brzeżycka i Anna Fedrizzi Szostok opowiadały w Muzeum, jak przez pół roku walczyły o jego stan.
Globus oraz jego lekarki, Łucja Brzeżycka, Anna Fedrizzi Szostok, fot. Natasza Gorzołka/ox.pl Globus oraz jego lekarki, Łucja Brzeżycka, Anna Fedrizzi Szostok, fot. Natasza Gorzołka/ox.pl

- To wyjątkowe spotkanie, gdyż tak naprawdę to nie pracownicy Muzeum Śląska Cieszyńskiego, ale Panie z Książnicy Cieszyńskiej będą je prowadzić. Pani Łucja Brzeżycka i Pani Anna Fedrizzi Szostok będą Państwu opowiadać o globusie, atlasie, mapach. To są wybitne lekarki papieru, tektury, proponuję doceniać ich prace na co dzień, gdyż bez ich pracy część tych zbiorów, które mamy w muzeum, nie mówiąc już o Książnicy, uległaby zniszczeniu – mówił na wstępie Marian Dembiniok, Dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego.

Bohaterem wykładu był niepozorny globus, który jest jednak nie tylko namacalnym świadectwem rozwoju wiedzy o świecie, przykładem rzetelnego rzemiosła, ale i dziełem sztuki. Niegdyś należał do Szersznika, prawdopodobnie miał swojego „brata” czyli globus ziemi – bo na ekslibrisie Szersznika są dwa globusy - ale przetrwał podczas dziejowej zawieruchy tylko on. Zresztą nie wyszedł z tej bitwy z czasem bez szwanku – był pokryty brudem, pęknięty, poobdzierany. Na ratunek przyszły mu dwie Panie, dla których konserwacja  to chleb powszedni. Do tamtej pory nie mierzyły się jednak z tak nietypowym obiektem.

Konserwacja globusa była wyzwaniem pod wieloma względami, opowiadała Łucka Brzeżycka – Po pierwsze to była nasza pierwsza wspólna praca, którą wykonałyśmy w 2003 roku, wiec już kilkanaście lat temu, po drugie – obiekt był bardzo cenny, ale i też bardzo zniszczony, praca nad nim ukierunkowała też nasze działania w późniejszym czasie – mówiła.

Jak wygląda globus? Jest to kula o średnicy 23 cm – czasza pokryta siatką kartograficzną z zaznaczeniem równika niebieskiego i ekliptyki – zawieszona w mosiężnej obręczy południkowej, osadzona w drewnianej, dębowej obręczy horyzontalnej, wsparta na drewnianym stojaku z czterema nóżkami, osadzona na strzemieniu. Na obręczy horyzontalnej zamieszczony jest kalendarz gregoriański zawierający elementy podziałów czasowych i przestrzennych oraz imiona świętych w kilku językach, nazwy gwiazdozbiorów i podziałkę.

Co przedstawia? – To globus nieba. Odwzorowuje układ gwiazdozbiorów w postaci przekazu zodiakalnego – mówiła Łucka Brzeżycka. Na odbitce graficznej, którą odbijano z matryc miedzianych można zauważyć więc rysunki postaci i zwierząt – gwiazdozbiory – rak, smok, baran, ryba itd. tyłem w półobrocie (globus pokazuje widok jakby z zewnątrz na gwiazdozbiory widoczne z ziemi). Niegdyś gwiazdy pięknie lśniły, dzięki zastosowanemu złoceniu.

Praca nie była łatwa z wielu względów, trudne było choćby ustalenie, z jakim globusem konserwatorki miały do czynienia: - 2003 rok – wtedy jeszcze Internet nie był tak rozwinięty jak dzisiaj. Teraz wystarczy siąść i przeszukać muzea w niemal każdym zakątku ziemi. Wtedy szukałyśmy drogą kontaktów osobistych, w muzeach polskich, dotarłyśmy do Muzeum Globusów w Wiedniu itd. – zaznaczała Łucka Brzeżycka. Ogólnie takich globusów – 23 cm jest na świecie około 40, globusy Blaeu w Polsce są w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego (para 34 cm), w Książnicy Miejskiej w Toruniu (68 cm) i Bibliotece Augustianów w Żaganiu (para 35 cm).

Co udało się ustalić? Globus, który znajduje się obecnie w Cieszynie powstał w czasie, kiedy dokonywano wielkich odkryć geograficznych, ułatwiał żeglarzom nawigację, uczył układów gwiazd. Powstawało wtedy wiele map i globusów, także tzw. globusy podróżne, popyt na obiekty kartograficzne był ogromny. Twórca globusa, niderlandzki kartograf Willem Janszon Blaeu (1571-168) (podpisywał się też jako Willem Jansz lub Janszoon, Willem Janzs Zoon., Guliemus Jansonus Blaeu (od 1621), Guljemus Caesius, Guliemus Jansonius Alkmariensis) pochodził z rodziny zajmującej się… rybami: - Pochodził w zasadzie z rodziny zajmującej się handlem śledziami, ale jakoś do tego handlu go nie ciągnęlo… Jako, że przejawiał zdolności matematyczne rozpoczął naukę w znanego duńskiego astronoma Tycho de Brahe, gdzie nauczył się podstaw astronomii i obserwacji astronomicznych, zaznajomił się z konstrukcją przyrządów astronomicznych i nawigacyjnych, co zaowocowało powstaniem jego pierwszego sklepu, najpierw w Alkmarze, potem w Amsterdamie, w którym sprzedawał mapy i globusy, przyrządy astronomiczne itd. – opowiadała Łucja Brzeżycka.

W 1599 Blaeu założył wydawnictwo kartograficzne i zaczął sam wydawać mapy i globusy. Jego pracownia stała się znana i ceniona. Uważano ją za jedną z najlepszych w ówczesnym świecie, gdyż mapy i globusy były nie tylko zgodne z ówczesną wiedzą, często aktualizowane, ale i pięknie wykonane, z dbałością o szczegóły. Ciekawostką jest fakt, że jego atlas w kilkunastu tomach „Atlas Maior” był największą i najdroższą książką XVII wieku (dwa tomy tego wydania można było zobaczyć po wykładzie). „Cieszyński” globus powstał po 1621 roku (ustalono to po podpisie - na jednym z kartuszy globusa widnieje podpis "Blaeu", a tak podpisywał się kartograf dopiero po 1621 roku).

Wraz z ustalaniem poszczególnych faktów dotyczących globusa, panie rozpoczęły jego konserwację. Po pierwsze należało usunąć brud, który pokrywał zarówno globus jak i obręcze taką warstwą, że praktycznie nic nie było widać. Jak opisywała Anna Fedrizzi Szostok, mocno zniszczona była obręcz horyzontalna, gdyż za nią prawdopodobnie globus przenoszono, cienki i spękany był papier przyklejony do obręczy, czasza globusa była pęknięta, a obręcz południkowa skrzywiona, zakrzywiony trzpień mocujący, a drugi zastąpiono gwoździem osadzonym w… korku od wina. Pęknięcie ktoś wprawdzie skleił, ale zrobił to niezbyt równo i nachlapał też na ryciny, a dodatkowo spiął je metalowymi zszywkami, co dodatkowo spowodowało korozję papieru. Dzięki temu prostemu zabiegowi jednak globus przetrwał w całości, choć jego konserwacja była przez to utrudniona.

Konserwacja papieru nie mogła przebiegać jak konserwacja książki czy kartki papieru (kąpiel w odpowiednich substancjach), dlatego, że papier z rysunkami został naklejony na czaszę i jego zdjęcie mogło okazać się katastrofalne w skutkach. Jednym z pierwszych kroków było ustalenie, co kryje się w czaszy globusa (konstrukcja mogła być bowiem przeróżna, a od niej zależało, jak daleko można posunąć ingerencję w strukturę globusa), dlatego konserwatorki wybrały się… do szpitala. – Pojechałyśmy do Sióstr Elżbietanek, ustawiłyśmy się w kolejce z globusem, prześwietliłyśmy – śmiała się na wspomnienie Anna Fedrizzi Szostok. Ostatecznie konserwatorki nie zdecydowały się rozcinać czaszy, gdyż obawiały się o stabilność konstrukcji. Rozebrały jednak globus na czaszę, obręcze i stojak, by każdy z osobna poddać odpowiednim zabiegom. Rozpoczęły pracę specjalnymi gumkami, igłami i skalpelem pod lupą zbierały brud z powierzchni, opracowały nawet specjalnie dla globusa unikalny żel myjący. Ogromu prac, benedyktyńskiej cierpliwości i uporu należy się tylko domyślać, gdyż pracę nad globusem prowadziły „po godzinach” przez pół roku. Efekt jest oszałamiający, co można było zaobserwować na spotkaniu, a i na zdjęciach jest widoczne i daje wyobrażenie o kunszcie konserwatorskim (efekty innych prac pań można zobaczyć na stronie konserwacja.cieszyn.pl) .

Prace Blaeu cenione są do dzisiaj, osiągają na aukcjach zawrotne ceny – w 2008 roku para globusów „królewskich” (średnica 68 cm) z pracowni Blaeu osiągnęła prawie 794 tys. euro, co daje dziś prawie 3,5 mln zł. Na pytanie o wartość „cieszyńskiego” globusa Łucja Brzeżycka odpowiedziała – Wszystkie globusy tego typu, jakie znajduję na wystawach, są już sprzedane, ciężko więc wycenić jego wartość, ale określa się go po prostu jako „bezcenny”.

Natasza Gorzołka


 

Kolejne spotkanie w ramach „Spotkań Szersznikowskich” odbędzie się 30.03 o godz. 17.00. Irena French opowie o „Cieszynie w zbiorach kartograficznych Muzeum”.


 

zródło: OX.PL
dodał: NG 27-02-2016 18:55
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

elkat
27-02-2016 19:38
elkat
Określenie "po godzinach" wg mnie oznacza pracę za free, w imię jakieś idei.... a tu chyba mamy do czynienia z "prywatnym zleceniem".
I mam nadzieję, że muzeum dobrze zapłaciło Paniom, bo warto było.
Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

III Cieszyński Maraton Czytania Tekstów Gwarowych

27-09-2016 19:00

W niedzielę (25.09) w Książnicy Cieszyńskiej odbył się III Cieszyński Maraton Czytania Tekstów Gwarowych „Czytómy po naszymu” pod hasłem „Z nolepy naszych łojców”.  Teksty gwarowe prezentowali m.in. laureaci IX Konkursu Gwar Śląska Cieszyńskiego, przedstawiciele władz lokalnych, prozaicy i poeci tworzący w gwarze.

wyświetleń: 515komentarzy: 0

Zaolzie. Kulisy Sceny Polskiej na wystawie

27-09-2016 17:35

Obchodom jubileuszu 65-lecia Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie towarzyszy wystawa. Prezentowane są na niej fotografie portretowe aktorów Sceny Polskiej, zdjęcia archiwalne i zza kulis. A ponadto stare kroniki i programy, elementy scenografii, a także rekwizyty używane podczas najpopularniejszych spektakli.

wyświetleń: 257komentarzy: 0

Samorządowcy z ministrem

27-09-2016 15:55

W Skoczowie 23 września odbyła się konferencja dotycząca Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju – dokumentu opracowywanego przez Ministerstwo Rozwoju. Gościem specjalnym był Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Jerzy Kwieciński.

wyświetleń: 474komentarzy: 3

II Spotkanie Networkingowe

27-09-2016 14:40

Na przedsiębiorców oraz przedstawicieli środowisk biznesowych czeka Klub Przedsiębiorcy przy Zamku Cieszyn. 5 października w Hotelu Mercure w Cieszynie odbędzie się II Spotkanie Networkingowe.

wyświetleń: 292komentarzy: 1

Lądowisko na dachu cieszyńskiego Szpitala Ślaskiego za rok

27-09-2016 13:00

Do końca 2017 roku, na dachu Szpitala Śląskiego w Cieszynie powstanie lądowisko dla helikopterów sanitarnych. Nowoczesną aparaturę medyczną służącą pacjentom zyska także Szpitalny Oddział Ratunkowy. Cieszyński szpital otrzymał blisko 5 milionów złotych dotacji, przyznanej na ten cel przez Ministerstwo Zdrowia.

wyświetleń: 2205komentarzy: 1

Czterech pod wpływem

27-09-2016 12:00

Czterech kierowców, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu zatrzymali wczoraj (26.09) policjanci w powiecie.

wyświetleń: 3359komentarzy: 5

Brenna: plantacja konopi indyjskiej na strychu

27-09-2016 11:05

15 krzewów konopi indyjskiej, popularnie zwanej "maryśką", zabezpieczyli policjanci w Brennej, gdzie w jednym z domów na strychu 63-latek z Brennej i 51-latek z Ostrawy uprawiali tą narkotyczną roślinę.

wyświetleń: 5188komentarzy: 7

Szukają świadków wypadku

27-09-2016 09:20

Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie prowadzi dochodzenie w sprawie wypadku do którego doszło  około godziny 2:10, 18.09.2016 r. w Cieszynie na ul. Frysztackiej (rejon posesji nr 105).

wyświetleń: 5451komentarzy: 8

''Rajska jabłonka'' na 65-lecie Sceny Polskiej

27-09-2016 07:30

Status konkursu: TRWA

Będzie rajsko, nostalgicznie i wyjątkowo. Na Scenie Polskiej ''Rajska jabłonka'' Andrzeja Niedoby i spektakl muzyczny ''POWRÓĆMY JAK ZA DAWNYCH LAT czyli polskie piosenki międzywojenne''. Mamy dla Was bilety!

wyświetleń: 576komentarzy: 0

Dux Poloniae Baptizatur na Wzgórzu Zamkowym

26-09-2016 21:00

W piątek (23.09) na Wzgórzu Zamkowym parę minut po godzinie 20.00 odbyło się niezwykłe widowisko plenerowe według scenariusza i w reżyserii Bogusława Słupczyńskiego - Dux Poloniae Baptizatur. Spektakl ten związany jest z obchodzonym w tym roku 1050-leciem Chrztu Polski.

wyświetleń: 423komentarzy: 0
Kontakt z redkacją