Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1730komentarzy: 0

Skoczów: kiedyś i dziś. Część 9/16

28-02-2016 12:05

W tym roku mija 125 lat od narodzin Augustyna Morcinka - pisarza znanego wszystkim pod imieniem Gustaw. Jaki był osobiście? Częściowo na to pytanie odpowiada Jan Broda, wspominający swoje kontakty z jednym z najbardziej znanych mieszkańców Skoczowa.
fot: Muzeum im. G. Morcinka w Skoczowie fot: Muzeum im. G. Morcinka w Skoczowie

"Przed wojną znałem tylko Gustawa Morcinka z widzenia i ze słyszenia oraz z książek, które dość często się pokazywały i były chętnie czytane w naszym środowisku cieszyńskim ze względu na swoją tematykę i język gwarowy. Byłem też świadkiem, kiedy raz jechał pociągiem w towarzystwie kilku górników, którzy chwalili jego świeżo wydany "Wyrąbany chodnik" i pytali, co by mu łatwiej przychodziło: pisanie książek, czy fedrowanie kilofem, na co po krótkim namyśle odpowiedział z uśmiechem: - Ja potrafię i to i to, ale są tacy, którzy piszą o czymś, czego sami nie umieliby wykonać.

Morcinka widywałem nieraz w Cieszynie, jak spacerował ze swymi rówieśnikami- nauczycielami, częściej jeszcze z młodszymi koleżankami pod podcieniami Rynku. Byłem też kiedyś na zabawie sylwestrowej w Skoczowie, gdzie Morcinek rej wodził, tańcząc wesoło ze swymi uczennicami. Zazdrościłem mu wtedy w duchu, że tak się garnęły do niego jak do ojca. Sam jednak nie miałem śmiałości, by podejść i poznać się z nim osobiście.

W roku 1933, kiedy byłem już młodym nauczycielem w Poznańskiem, ukazał się w serii: Cuda Polski - Morcinków "Śląsk". Czytałem go, jak wielu z mych rówieśników - cieszyniaków z zapartym tchem. Ale w miarę czytania podziw mój zaczął topnieć. Natrafiłem bowiem na pewne, acz nie tak istotne, potknięcie historyczne (Morcinek nie był zresztą historykiem - pragmatykiem), a co gorsza, materiał ilustracyjny był w kilku przypadkach zafałszowany, bo włączył do książki przebranych w strój cieszyński czy góralski pogodnych znajomych, wmawiając czytelnikom, że to rodzime typy cieszyńsko-śląskie.

Wtedy to w "Nowinach śląskich" ogłosiłem polemicznokrytyczną recenzję tej książki, wytykając autorowi dostrzeżone przeze mnie błędy i niedopatrzenia, co go wielce uraziło /był przyzwyczajony do zdań pochlebnych o swych książkach/ i odgryzł mi się w sposób conajmniej złośliwy w kolejnym numerze tychże "Nowin", co pociągnęło jeszcze trzy dalsze wypowiedzi polemiczne: dyr. Fr. Popiołka, Jana Sławiczka i mego imiennika z Warszawy. -I wtedy jeszcze nie doszło do mego bezpośredniego kontaktu z nim. Lata szły. [...]

Po wojnie napisałem do niego list, kiedy po wyzwoleniu przebywał we Włoszech, na który mi rychło odpowiedział, podając szczegóły swego aresztowania. Po swym powrocie do rodzinnego domu w Skoczowie, w którym gospodarowała siostra Tereska i ja mu złożyłem wizytę. Odczuwałem trochę niepokój, czy mi nie wypomni mojej krytyki sprzed lat, ale ani wtedy, ani nigdy w czasie następnych spotkań nie zahaczył o nią.

Kiedyś po r. 1950. jechaliśmy pociągiem do Skoczowa. Na moje zapytanie nad czym obecnie pracuje, odrzekł jakimś znużonym tonem, że brak mu formy, jakiegoś chwytliwego sposobu, w którym chciałby przekazać czytelnikom wszystko to, co go jeszcze dręczy z czasów obozowych. Jakoś bezwiednie nasunął mi się projekt, by zastosował wieloczłonową formę opowieści, jak to różni obozowicze, spotkawszy się wspólnie po latach, opowiadają, a raczej przypominają sobie swe tragiczne przeżycia lat obozowych. Nie wiem jak to wówczas przyjął Morcinek, ale kiedy w r. 1957 otrzymałem w podarunku "Opowieści o ludziach z pociągu" z jego dedykacją, przypomniała mi się ta rozmowa w pociągu."

Fragment tekstu Jana Brody - "Moje kontakty z Gustawem Morcinkiem " pochodzi z "Kalendarza Miłośników Skoczowa", wydanego przez Towarzystwo Miłośników Skoczowa.

Całość dostępna w naszej OX-owej Skarbnicy: http://skarbnica.ox.pl/320,moje-kontakty-z-gustawem-morcinkiem.html .

Serdecznie dziękujemy Towarzystwu Miłośników Skoczowa za udostępnienie archiwalnych zdjęć.

Czy któryś z naszych czytelników znał Gustawa Morcinka osobiście? Jeśli tak, jak go wspominacie?


Wasze zdjęcie również ma szansę znaleźć się w naszej serii! Jeśli posiadacie zdjęcia dawnego Skoczowa (sprzed trzydziestu i więcej lat), zachęcamy do przesyłania ich na nasz adres - redakcja@ox.pl (wraz ze zgodą na bezpłatne wykorzystanie przez portal OX.PL i informacją, co przedstawia dana fotografia). Stare zdjęcia można również przynieść do naszej redakcji - po ich przeskanowaniu "na miejscu", oddamy je Państwu.

POPRZEDNI ARTYKUŁ Z SERII

PD

zródło: ox.pl
dodał: PD 28-02-2016 12:05
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Przyszłość Kubalonki - co dalej z trasami biegowymi?

24-03-2017 19:30

Rozmowy na temat przyszłości tras biegowych na Kubalonce ciągną się już od dłuższego czasu. Temat Kubalonki wrócił we wtorek (21.03). W Wiśle odbyło się posiedzenie Komisji Rady Powiatu wraz z zaproszonymi gośćmi, podczas którego omówiono kwestie potencjału i możliwości wykorzystania tras biegowych na tym terenie.

wyświetleń: 1902komentarzy: 1

Z zabawkami do kościoła

24-03-2017 19:00

Matki z dziećmi z różnych rejonów Śląska Cieszyńskiego zgromadziły się w czwartek 23 marca 2017 r.  na Mszy św. w kościele św. Marii Magdaleny w Cieszynie. Tam rozpoczęły się rekolekcje dla mam z dziećmi pod hasłem: „Idźcie i głoście”.

wyświetleń: 914komentarzy: 0

Dla dzieci i nie tylko. ''Pax'' - historia o lisie, chłopcu, dorastaniu, przyjaźni i wojnie

24-03-2017 18:00

Status konkursu: TRWA

Peter ma 12 lat i w wyniku wojny, w której będzie walczyć jego ojciec, musi przenieść się do dziadka. Oswojonego przyjaciela, liska o imieniu Pax, ojciec każe mu zostawić w lesie. Wkrótce potem chłopiec, ucieka od dziadka i wyrusza w długą podróż, by odszukać przyjaciela. Tak w skrócie zaczyna się „Pax” Sary Pennypacker z ilustracjami Jona Klassena.

wyświetleń: 295komentarzy: 0

Znowu wypadek na 'wiślance'

24-03-2017 16:20

Kolejny już dzisiaj wypadek na 'wiślance'. Doszło do niego około godziny 14.30 na wysokości stacji paliw Crab w Skoczowie.

wyświetleń: 10801komentarzy: 6

Czeski Rajd Valasska 2017 otworzy nowy rozdział w karierze braci Szejów

24-03-2017 15:05

Jarek i Marcin Szeja rozpoczynają sezon 2017 od Rajdu Valasska (25-26 marca) - pierwszej z siedmiu odsłon Rajdowych Mistrzostw Czech 2017. Gratka dla polskich kibiców, szczególnie tych mieszkających przy granicy – baza rajdu położona będzie tylko godzinę jazdy od granicy.

wyświetleń: 416komentarzy: 0

Poseł pyta, minister odpowiada

24-03-2017 13:15

Powracamy do tematu głosowania na Znaku Dziedzictwa Europejskiego. Przypomnijmy, mimo dużej ilości oddanych głosów na Kościół jezusowy w Cieszynie, kandydatura ta nie została zakwalifikowana do dalszego etapu.

wyświetleń: 1789komentarzy: 4

Gdzie szusować? (odc. 16 sezon 2016/2017)

24-03-2017 11:35

Tak – to ciągle możliwe. Choć nie chce się wierzyć, wyglądając za okno, dalej można jeździć w regionie na nartach. Gdzie?

wyświetleń: 769komentarzy: 0

960 zdolnych do służby

24-03-2017 10:00

Powiatowa Komisja Lekarska dla Powiatu Cieszyńskiego wydała 960 orzeczeń w sprawie zdolności do czynnej służby wojskowej.

wyświetleń: 2008komentarzy: 0

Wypadek na DK81

24-03-2017 08:25

Wypadek na DK81 w Ochabach. Oba pasy w kierunku Wisły nieprzejezdne. Ranni.

wyświetleń: 15607komentarzy: 14

Pomoc przerosła najśmielsze oczekiwania

24-03-2017 07:30

Około 10 tysięcy książek trafiło do Biblioteki Miejskiej w Cieszynie, a to nie koniec. Książki i słowa otuchy spływają nadal. Apel o pomoc w odtworzeniu zniszczonego w pożarze księgozbioru przerósł najśmielsze oczekiwania pracowników cieszyńskiej biblioteki.

wyświetleń: 1671komentarzy: 2
Kontakt z redkacją