Wiadomości

Wkrótce w regionie

Październik 2017
P W Ś C P S N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Kontakt24

Fotoreportaże

wyświetleń: 2023komentarzy: 1

Myśliwiec spod Jabłonkowa

24-02-2016 15:50

Wczoraj (23.02) w miejscowości Redruth w Kornwalii odbył się pogrzeb 96-letniego Raymunda Kanioka, pochodzącego z Piosku nieopodal Jabłonkowa na Zaolziu pilota Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie.
Piloci 308 Dywizjonu Myśliwskiego obok prawego skrzydła zestrzelonego 1 stycznia 1945 r. niemieckiego Focke-Wulfa 190 fot. www.polishairforce.pl Piloci 308 Dywizjonu Myśliwskiego obok prawego skrzydła zestrzelonego 1 stycznia 1945 r. niemieckiego Focke-Wulfa 190 fot. www.polishairforce.pl

1 stycznia 1945 r. nasz krajan, za sterami Spitfire’a 308 Dywizjonu Myśliwskiego „Krakowskiego”, wziął udział w ostatniej wielkiej bitwie polskiego lotnictwa z hitlerowską Luftwaffe. W wyniku zaciętego starcia, które odbyło się w rejonie belgijskiego miasta Gandawa, piloci 308, a także 317 „Wileńskiego” Dywizjonu Myśliwskiego, posłali do ziemi co najmniej 18 niemieckich Focke-Wulfów. Było to jedno z największych zwycięstw polskiego lotnictwa podczas II wojny światowej.

Raymund Kaniok urodził się 29 kwietnia 1920 r. w położonej na południe od Jabłonkowa wiosce Piosek. Był to brzemienny w skutkach rok, albowiem w kilka miesięcy po jego przyjściu na świat dokonał się rozpoczęty czeską agresją w styczniu 1919 roku, a następnie wymuszony przez zachodnie mocarstwa, podział Śląska Cieszyńskiego. Rodzina przyszłego lotnika była zmuszona wyemigrować do Polski. Młody Raymund już w wieku 16 lat, w roku 1936, wstąpił w Bydgoszczy do Szkoły Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich. W międzyczasie szkołę przeniesiono do Krosna, gdzie po trzech latach nauki został absolwentem VII rocznika. Wyszkolony w charakterze mechanika do wybuchu wojny służył w krakowskiej 22 Eskadrze Bombowej Lekkiej, która podczas kampanii wrześniowej 1939 r., jako 2 Eskadra Bombowa Lekka, wchodziła w skład II Dywizjonu Bombowego Lekkiego Brygady Bombowej. 

Po klęsce wrześniowej, razem z jemu podobnymi „turystami Sikorskiego”, przedostał się przez kilka granic na Wyspy Brytyjskie, gdzie po kolejnej przegranej, tym razem w roku 1940 we Francji, odbudowywano polskie lotnictwo. Otrzymał przydział do 301 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Pomorskiej”. Stosunkowo bezpieczna, chociaż wymagająca i odpowiedzialna praca mechanika samolotowego, widocznie nie była szczytem marzeń naszego bohatera, skoro w sierpniu 1941 r. rozpoczął naukę w Polskiej Szkole Pilotażu Początkowego w Hucknall. Po ukończeniu kolejnych etapów szkolenia, dwa lata później, został pilotem 302 Dywizjonu Myśliwskiego „Poznańskiego” (w 1940 r., w czasie Bitwy o Anglię, w dywizjonie tym poległ urodzony w 1908 r. w Karwinie Wilhelm Kosarz). 

Zaledwie po kilku miesiącach 23-letni, nadal młody stażem pilot trafił do słynnego 303 Dywizjonu Myśliwskiego „Warszawskiego” im. T. Kościuszki (od sierpnia 1944 r. jego pilotem był urodzony w 1920 r. w Cieszynie Konrad Sztuka, który zginął w 1946 r. w katastrofie lotniczej jako ostatni pilot 303 Dywizjonu). Z warszawskimi „Kosynierami” do końca marca 1944 r. wykonywał z Anglii loty bojowe na drugą stronę Kanału La Manche, nad okupowaną przez Niemców Europę Zachodnią. Następnie został przeniesiony do wspomnianego na wstępie 308 Dywizjonu Myśliwskiego (w latach 1940-1941 służył w nim urodzony w 1913 r. Kozakowicach Górnych Paweł Kowala, zaś w roku 1943 dowódcą tej jednostki był pochodzący z Cieszyna, urodzony w tym samym roku co Kowala, kpt. pil. Paweł Niemiec). 

Z „Krakusami” lotnik z Zaolzia szczęśliwie ukończył w połowie stycznia 1945 r. przepisaną turę lotów bojowych. W końcowym okresie wojny misje te polegały głównie na atakowaniu bombami i ostrzeliwaniu z broni pokładowej wojsk niemieckich, próbujących powstrzymać nacierające na III Rzeszę oddziały aliantów. Dwa tygodnie wcześniej, w pamiętny Nowy Rok, R. Kaniok wziął udział w odparciu ostatniego, zmasowanego ataku Luftwaffe na froncie zachodnim. Do nalotu na alianckie lotniska w Belgii i Holandii Niemcy rzucili gromadzone od wielu miesięcy ostatnie rezerwy, łącznie ponad 1000 samolotów.           

"Kiedy 16 grudnia 1944 r. Niemcy rozpoczęli kontrofensywę w Ardenach, dla wszystkich było to ogromne zaskoczenie. (…) Rezultatem tej operacji był również wzmożony wysiłek Luftwaffe, która próbowała wykrzesać z siebie ostatnie siły, walcząc z ambicjami Göringa oraz nieprzychylną pogodą. Operacja „Bodenplatte”, mająca w założeniu zaskoczyć aliantów na zatłoczonych lotniskach, zmęczonych nocą sylwestrową, pewnych swej dominacji, winna - zdaniem jej planistów - okazać się zimnym prysznicem dla RAF i USAAF. Czy tak się w istocie stało, pokazały godziny ranne 1 stycznia 1945 r. Piloci 308 Dywizjonu po wykonanym za linią frontu zadaniu wracali już do domu, gdy w eterze rozległo się wołanie o pomoc. Lotnisko St. Denijs-Westrem było w opałach” – tak wejście do akcji R. Kanioka i jego kolegów z Dywizjonu Krakowskiego opisuje Piotr Sikora, pochodzący z Ustronia historyk Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie. 

Polacy szybko otrząsnęli się z zaskoczenia i ruszyli na Niemców, atakujących dotąd bezkarnie ich lotnisko. Efekt tego starcia to - przy stracie jednego poległego pilota - 12 zestrzelonych na pewno niemieckich myśliwców oraz jeden wspólnie z artylerią przeciwlotniczą.

R. Kaniok służbę w lotnictwie zakończył w polskim stopniu sierżanta pilota oraz z brytyjskim stopniem chorążego.  Po zakończeniu II wojny światowej, podobnie jak wielu jego kolegów z Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, nie zdecydował się na powrót do znajdującej się pod rządami komunistów ojczyzny. Zamieszkał w Kornwalii, gdzie zmarł 8 lutego 2016 roku.

Cześć Jego pamięci!
Grzegorz Kasztura 

 

 

Zdjęcie:

Piloci 308 Dywizjonu Myśliwskiego obok prawego skrzydła zestrzelonego 1 stycznia 1945 r. niemieckiego Focke-Wulfa 190. Najbliżej tego trofeum stoi (czwarty od lewej strony) sierż. Raymund Kaniok, nasz krajan ze Śląska Cieszyńskiego. fot. www.polishairforce.pl.  

źródło: ox.pl
dodał: CR 24-02-2016 15:50
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

dyszol
24-02-2016 20:47
dyszol
Fajnie poznać kolejnego wojownika z naszego regionu. Warto przy okazji przypomnieć postać również pilota Henryka Flame, pochodzącego chyba z okolic Karwiny późniejszego dowódcy "oddziału Bartka", którego większość żołnierzy (ponad setka) w 1946 roku zostali bestialsko wymordowani w fasadowej operacji służb nowego ustroju.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Nagrody im. ks. Leopolda Jana Szersznika przyznane

19-10-2017 21:54

Kazimierz Węgrzyn, Małgorzata Mendel oraz Jadwiga i Marian Dudysowie - to tegoroczni laureaci przyznawanej przez Powiat Cieszyński nagrody w dziedzinie kultury im. ks. Leopolda Jana Szersznika. Uroczystość uhonorowania ludzi kultury odbyła się wczoraj (18.10) w Sali Rzymskiej Muzeum Śląska Cieszyńskiego.

wyświetleń: 458komentarzy: 1

Motywacja błyskawiczna w 6 krokach - warsztaty

19-10-2017 18:00

Jak w końcu zabrać się za nielubiane obowiązki bez niechęci? W jaki sposób sprawić, żebyśmy mieli chęci do działania i byli w stanie podejmować szereg efektywnych działań nastawionych na realizację celu? Jak przekonać kogoś do podjęcia jakiś działań? Na te oraz wiele innych pytań odpowiedział Kamil Zieliński – psycholog biznesu, podczas spotkania w Sali konferencyjnej cieszyńskiego zamku w środę 18. Października.

wyświetleń: 575komentarzy: 1

Skofot zaprasza!

19-10-2017 17:30

Już po raz trzeci Skoczów na dwa dni stanie się mekką pasjonatów fotografii. W najbliższy weekend 20-21 październik w Teatrze Elektrycznym odbędzie się Festiwal Fotografii Analogowej Skofot.

wyświetleń: 479komentarzy: 0

Proces o miliony przeciwko UG w Brennej

19-10-2017 15:30

Zmaiana planu zagospodarowania przestrzennego w gminie Brenna znalazła swój finał w sądzie. Wszystko za sprawą zmiany planu, która miała miejsce w 2010 roku. Zmiany dotknęły między innymi działek usytuowanych w Górkach Wielkich, na których usytuowany był zakład produkcyjny przedsiębiorstwa zajmującego się wytwarzaniem zniczy.

wyświetleń: 2105komentarzy: 1

Portal OX.PL poleca!

19-10-2017 13:29

Jakie imprezy odbywać będą się w najbliższym czasie w regionie? Czego nie wolno przegapić? Zapraszamy Was na kolejny odcinek wideozapowiedzi.

wyświetleń: 246komentarzy: 0

Policjanci poszukują właściciela telefonu komórkowego

19-10-2017 13:25

W miniony weekend odnaleziono w Skoczowie telefon komórkowy marki Samsung, który znalazła mieszkanka Skoczowa. Policjanci poszukują właściciela telefonu.

wyświetleń: 2820komentarzy: 6

Goleszów: zmiany w Radzie Gminy. Rafał Glajcar zrezygnował

19-10-2017 13:10

Rada Gminy Goleszów zmieniła swój skład. Z funkcji radnego zrezygnował Rafał Glajcar (Puńców). Podczas środowej (18.10) sesji wybrano nowego wiceprzewodniczącego Rady.

wyświetleń: 2512komentarzy: 2

Niemcy budowali w Szczyrku

19-10-2017 12:55

Grupa niemieckich wolontariuszy budowała zadaszenie ogniska przy parafii w Szczyrku Salmopolu. To nie pierwsza taka akcja.

wyświetleń: 753komentarzy: 2

Protestantyzm w Czechach - spotkanie w kawiarni Avion

19-10-2017 12:00

Śląsk Cieszyński jest regionem dosyć nietypowym. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o wykształcone tradycje, czy też o coś tak prozaicznego, jak ukształtowanie terenu. Przede wszystkim Śląsk Cieszyński jest regionem wielowyznaniowym. Dotyczy to zarówno polskiej części regionu, jak i tej, usytuowanej po drugiej stronie Olzy. W Cieszynie rok 2017 to huczne obchody 500-lecia reformacji. Również w Czeskim Cieszynie fakt ten nie został pominięty.

wyświetleń: 564komentarzy: 1

Organizowali nielegalny pobyt

19-10-2017 10:30

Zatrzymano 3 członków grupy przestępczej, którzy zajmowali się organizowaniem nielegalnej migracji obywatelom Ukrainy.

wyświetleń: 2663komentarzy: 0
Kontakt z redkacją .