Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1981komentarzy: 0

Czech z Polakiem jak Kargul z Pawlakiem

10-02-2016 19:50

Sytuacja społeczno-gospodarcza i polityczno-narodowościowa na Śląsku Cieszyńskim na przełomie XIX i XX wieku była tematem lutowego spotkania Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego działającego przy Zarządzie Głównym PZKO w RC. Omówił ją dr Andrzej Lis, adiunkt w Wyższej Szkole Humanistyczno-Przyrodniczej w Sandomierzu.
Wykład wygłosił dr Andrzej Lis, fot. indi Wykład wygłosił dr Andrzej Lis, fot. indi

Na wstępie opowiedział słuchaczom, jak powoli i sukcesywnie poznawał Śląsk, a później Śląsk Cieszyński osiadłszy wreszcie na granicy Cieszyna z Puńcowem. - Moja przygoda ze Śląskiem zaczęła się, kiedy w wieku 14 lat wyjechałem ze wsi kieleckiej. Myślałem, że na Śląsk, a to była Dąbrowa... - zaczął swą opowieść Lis. Następnie przeniósł się z hutnictwa do górnictwa, przeprowadził do Jastrzebia-Zdroju.
- I tam zobaczyłem różnicę pomiędzy Śląskiem a Śląskiem...
Teraz naukowiec mieszka w Puńcowie, na granicy z Cieszynem.
- Śląsk Cieszyński stał mi się bliski. Jest to perełka, ewenement w historii, gdzie w XIX wieku mówiono, że nie ma domu, w którym nie ma książki. Porównując to do moich stron... - nie krył podziwu dla wysokiego poziomu edukacji na naszym terenie naukowiec.

Lis omówił historię rewolucji przemysłowej, która doprowadziła do tego, że dobra produkowane masowo stały się ogólnodostępne w porównaniu do tych produkowanych rzemieślniczo. A Śląsk był najbardziej uprzemysłowionym regionem.
- Już wcześniej na Śląsku wytapiano żelazo w dymarkach. Następnym elementem był węgiel, pokłady karwieńskie – wyjaśniał. Wspomniał o hucie w Ustroniu, w której wyprodukowano pierwszy na kontynencie europejskim pług parowy o mocy 20 koni parowych, czyli trochę mniejszej niż konie mechaniczne. Podkreślił, że rozwój przemysłu na Śląsku spowodował zmianę w kulturze.

- Śląsk się rozwijał przemysłowo. Przemysł zaspokajał wszystkie potrzeby. Ale miało to też minusy. Zjeżdżali się ludzie napływowi. Z Niemiec ci, co mieli kapitał, ale potrzebna była też tania siła robocza. Robotnicy przyjeżdżali głównie z Małopolski. Zastanawiałem się, dlaczego jedni drugich nie lubią. Tamci, przyjezdni byli wykształceni i zostawali szefami, a szefów się nie lubi. A napływający robotnicy z kolei mniej wykształceni. I rosły napięcia
– wyjaśniał sytuację naukowiec. Wspomniał także o tym, że byli również bogaci chłopi – siedlacy. Czyli wiele odrębnych, obcych sobie światów.

Rozwój przemysłu sprawił, że ludzie dostrzegli potrzebę świadczeń socjalnych. Często dochodziło do wypadków. Ludzie zauważyli więc, że należy stworzyć kasy, żeby świadczyć rentę dla wdowy i osieroconych dzieci. Dniówka trwała kilkanaście godzin, ludzie tylko raz na kilka dni przychodzili do domu.
- Kiedy nastąpił podział Śląska na Śląsk pruski i austriacki w wyniku wojen śląskich Prusacy z brandenburczykami odcięli przemysł i bogactwo mineralne, które było na Śląsku. Prusy zajęły Ślask, zostawiając przy Austrii Księstwo Opawskie i Cieszyńskie. Zaczęły się problemy narodowościowe. Gdyby napływała jedna nacja, to byłoby jeszcze dobrze. A tu ludzie zaczęli napływać z rożnych stron. Przykładowo zaskoczyło mnie, że w Ustroniu jak miał przyjść urzędnik, to modlono się, by był to Niemiec, a nie Czech – dzielił się swymi refleksjami i spostrzeżeniami poczynionymi podczas badań historycznych Lis. Próbował też wyjaśnić, skąd wzięły się antagonizmy polsko-czeskie.

- Tu trzeba byłoby cofnąć się do Kazimierza Wielkiego. Tak, jak sąsiedzi kłócą się o miedzę, a po latach już nikt nie pamięta o co...
- pokusił się o obrazowe porównanie wprawdzie nie używając nazwisk z kultowego filmu, ale jako żyw przywodząc słuchaczom na myśl Kargula z Pawlakiem.

- W czasie rewolucji przemysłowej Czesi byli lepiej przygotowani technicznie i zajmowali wyższe stanowiska
- kontynuował wywód dotyczący genezy antagonizmów narodowościowych na naszym terenie. Zwrócił też uwagę na istniejącą w głowach mieszkańców pogranicza granicę państwową. Otwarcie przyznał, że sam, mieszkając tyle lat tak blisko granicy, na czeską stronę nie chodzi. - Nie mam po co. Wódki nie piję, papierosów nie palę to i po co mam tam chodzić. Chyba że ktoś do mnie przyjedzie i chce zobaczyć Czechy – słowy swymi potwierdził nie tylko, że faktycznie za Olzę nie chodzi, ale też że niespecjalnie interesuje się współczesnym życiem społecznym pogranicza, choć historii regionu jest znawcą.

(indi)

źródło: ox.pl
dodał: BT 10-02-2016 19:50
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Takiej strony w Cieszynie jeszcze nie było...

20-09-2017 20:30

W Cieszynie została uruchomiona nowa strona internetowa sport.cieszyn.pl. Strona jest ewenementem na skalę Polski, biorąc pod uwagę miasta naszej wielkości – podkreślał włodarz Cieszyna podczas prezentacji nowej strony.

wyświetleń: 633komentarzy: 0

Zabawa ze znakami

20-09-2017 19:00

Końcem sierpnia na ulicy Cisownickiej w Cisownicy przebudowano skrzyżowanie. Droga powiatowa łączy się tutaj z gminną. Na nowej wysepce ustawiono nowe znaki wyznaczające ruch. Taki stan wytrzymał kilkadziesiąt godzin. Po tym czasie, znaki zlikwidowano. Jak się okazało, inwestycja nie miała większego sensu, bo zamiast poprawić, utrudniła życie kierowcom.

wyświetleń: 1353komentarzy: 2

Skazani sprzątali Cieszyn

20-09-2017 18:00

Osadzeni  w Cieszyńskim Zakładzie Karnym postanowili dołączyć do ogólnoświatowej akcji „Sprzątanie Świata”.

wyświetleń: 916komentarzy: 1

Uczniowie skoczowskich szkół uczyli się ratować życie

20-09-2017 17:00

W środę (20.09) na terenie skoczowskiego Teatru Elektrycznego miało miejsce spotkanie uczniów okolicznych szkół z ratownikami medycznymi, którzy przekazywali dzieciom i młodzieży tajniki skutecznego udzielania pierwszej pomocy. Znajomość podstaw pierwszej pomocy niejednokrotnie może pomóc w uratowaniu czyjegoś życia, dlatego właśnie takie warsztaty weszły w skład I Skoczowskich Dni Profilaktyki, zainicjowanych przez lokalną straż miejską.

wyświetleń: 445komentarzy: 0

Zamknęli drogę

20-09-2017 15:40

Z powodu przelewającej się wody, zamknięto drogę między Ochabami a Dębowcem.

wyświetleń: 2771komentarzy: 0

63. Rajd Wisły: wielkie motoryzacyjne święto w Beskidach

20-09-2017 14:30

Trzy cykle, 8 malowniczych i widowiskowych odcinków specjalnych oraz 50 km ścigania – Rajd Wisły to prawdziwa gratka dla kibiców. W Beskidach zmierzą się również zawodnicy w pięknych rajdówkach sprzed lat.

wyświetleń: 1496komentarzy: 0

W Bąkowie zdecydowali

20-09-2017 13:45

7 września odbyło się zebrane wiejskie w Bąkowie dotyczące funduszu sołeckiego na rok 2018.

wyświetleń: 671komentarzy: 0

Będzie (ciągle) padać

20-09-2017 12:30

Przygotujcie parasolki i kalosze! Na terenie Beskidu Śląskiego i Żywieckiego prognozowane są intensywne opady deszczu.

wyświetleń: 3202komentarzy: 0

Złap bilet na Osiecką!

20-09-2017 11:00

Status konkursu: TRWA

Już za niespełna dwa tygodnie rusza Festiwal Teatralny Na granicy. Wielkie wydarzenie wraca do Cieszyna i Czeskiego Cieszyna po rocznej przerwie. Mamy dla Was bilety na jeden ze spektakli!

wyświetleń: 670komentarzy: 0

Maria Juroszek przekazała medal

20-09-2017 09:15

Maria Juroszek swój "świeżutki" medal prosto z Budapesztu przekazała na licytację Fundacji Zdrowia Śląska Cieszyńskiego.

wyświetleń: 1919komentarzy: 0
Kontakt z redkacją .