Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1888komentarzy: 0

Czech z Polakiem jak Kargul z Pawlakiem

10-02-2016 19:50

Sytuacja społeczno-gospodarcza i polityczno-narodowościowa na Śląsku Cieszyńskim na przełomie XIX i XX wieku była tematem lutowego spotkania Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego działającego przy Zarządzie Głównym PZKO w RC. Omówił ją dr Andrzej Lis, adiunkt w Wyższej Szkole Humanistyczno-Przyrodniczej w Sandomierzu.
Wykład wygłosił dr Andrzej Lis, fot. indi Wykład wygłosił dr Andrzej Lis, fot. indi

Na wstępie opowiedział słuchaczom, jak powoli i sukcesywnie poznawał Śląsk, a później Śląsk Cieszyński osiadłszy wreszcie na granicy Cieszyna z Puńcowem. - Moja przygoda ze Śląskiem zaczęła się, kiedy w wieku 14 lat wyjechałem ze wsi kieleckiej. Myślałem, że na Śląsk, a to była Dąbrowa... - zaczął swą opowieść Lis. Następnie przeniósł się z hutnictwa do górnictwa, przeprowadził do Jastrzebia-Zdroju.
- I tam zobaczyłem różnicę pomiędzy Śląskiem a Śląskiem...
Teraz naukowiec mieszka w Puńcowie, na granicy z Cieszynem.
- Śląsk Cieszyński stał mi się bliski. Jest to perełka, ewenement w historii, gdzie w XIX wieku mówiono, że nie ma domu, w którym nie ma książki. Porównując to do moich stron... - nie krył podziwu dla wysokiego poziomu edukacji na naszym terenie naukowiec.

Lis omówił historię rewolucji przemysłowej, która doprowadziła do tego, że dobra produkowane masowo stały się ogólnodostępne w porównaniu do tych produkowanych rzemieślniczo. A Śląsk był najbardziej uprzemysłowionym regionem.
- Już wcześniej na Śląsku wytapiano żelazo w dymarkach. Następnym elementem był węgiel, pokłady karwieńskie – wyjaśniał. Wspomniał o hucie w Ustroniu, w której wyprodukowano pierwszy na kontynencie europejskim pług parowy o mocy 20 koni parowych, czyli trochę mniejszej niż konie mechaniczne. Podkreślił, że rozwój przemysłu na Śląsku spowodował zmianę w kulturze.

- Śląsk się rozwijał przemysłowo. Przemysł zaspokajał wszystkie potrzeby. Ale miało to też minusy. Zjeżdżali się ludzie napływowi. Z Niemiec ci, co mieli kapitał, ale potrzebna była też tania siła robocza. Robotnicy przyjeżdżali głównie z Małopolski. Zastanawiałem się, dlaczego jedni drugich nie lubią. Tamci, przyjezdni byli wykształceni i zostawali szefami, a szefów się nie lubi. A napływający robotnicy z kolei mniej wykształceni. I rosły napięcia
– wyjaśniał sytuację naukowiec. Wspomniał także o tym, że byli również bogaci chłopi – siedlacy. Czyli wiele odrębnych, obcych sobie światów.

Rozwój przemysłu sprawił, że ludzie dostrzegli potrzebę świadczeń socjalnych. Często dochodziło do wypadków. Ludzie zauważyli więc, że należy stworzyć kasy, żeby świadczyć rentę dla wdowy i osieroconych dzieci. Dniówka trwała kilkanaście godzin, ludzie tylko raz na kilka dni przychodzili do domu.
- Kiedy nastąpił podział Śląska na Śląsk pruski i austriacki w wyniku wojen śląskich Prusacy z brandenburczykami odcięli przemysł i bogactwo mineralne, które było na Śląsku. Prusy zajęły Ślask, zostawiając przy Austrii Księstwo Opawskie i Cieszyńskie. Zaczęły się problemy narodowościowe. Gdyby napływała jedna nacja, to byłoby jeszcze dobrze. A tu ludzie zaczęli napływać z rożnych stron. Przykładowo zaskoczyło mnie, że w Ustroniu jak miał przyjść urzędnik, to modlono się, by był to Niemiec, a nie Czech – dzielił się swymi refleksjami i spostrzeżeniami poczynionymi podczas badań historycznych Lis. Próbował też wyjaśnić, skąd wzięły się antagonizmy polsko-czeskie.

- Tu trzeba byłoby cofnąć się do Kazimierza Wielkiego. Tak, jak sąsiedzi kłócą się o miedzę, a po latach już nikt nie pamięta o co...
- pokusił się o obrazowe porównanie wprawdzie nie używając nazwisk z kultowego filmu, ale jako żyw przywodząc słuchaczom na myśl Kargula z Pawlakiem.

- W czasie rewolucji przemysłowej Czesi byli lepiej przygotowani technicznie i zajmowali wyższe stanowiska
- kontynuował wywód dotyczący genezy antagonizmów narodowościowych na naszym terenie. Zwrócił też uwagę na istniejącą w głowach mieszkańców pogranicza granicę państwową. Otwarcie przyznał, że sam, mieszkając tyle lat tak blisko granicy, na czeską stronę nie chodzi. - Nie mam po co. Wódki nie piję, papierosów nie palę to i po co mam tam chodzić. Chyba że ktoś do mnie przyjedzie i chce zobaczyć Czechy – słowy swymi potwierdził nie tylko, że faktycznie za Olzę nie chodzi, ale też że niespecjalnie interesuje się współczesnym życiem społecznym pogranicza, choć historii regionu jest znawcą.

(indi)

zródło: ox.pl
dodał: BT 10-02-2016 19:50
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

III Śląski Zlot Syren

29-05-2017 20:55

Ponad 40 "Syrenek" z całej Polski przyjechało w miniony weekend do Cieszyna i Ustronia. Odbył się III Śląski Zlot Syren.

wyświetleń: 491komentarzy: 0

Minął Tydzień

29-05-2017 19:10

Witajcie w kolejnym odcinku programu 'Minął tydzień'. To skrót najważniejszych wydarzeń z regionu wybranych dla Was przez redaktorów Portalu.

wyświetleń: 163komentarzy: 0

Rywalizowali na plaży w Wiśle

29-05-2017 18:00

Na wiślańskiej plaży, usypanej na rynku, przez ostatni weekend – 26-28 maja rywalizowały pary w siatkówce plażowej w ramach turnieju - Beskidzka Plaża 2017 i Młoda Plaża 2017.

wyświetleń: 482komentarzy: 1

Wideoflesz - IX Turniej Rodzin Zastępczych i Adopcyjnych

29-05-2017 17:00

W sobotę (27.05) na terenie Domu Dziecka w Międzyświeciu odbył się IX Turniej Rodzin Zastępczych i Adopcyjnych. W imprezie wzięło udział około 200 osób.

wyświetleń: 552komentarzy: 0

Dofinansowali wieś

29-05-2017 15:50

Rozstrzygnięto nabór wniosków do dofinansowania w ramach Krajowej Sieci Rozwoju Obszarów Wiejskich. Dofinansowanie na łączną kwotę blisko pół miliona złotych otrzyma 16 projektów, w tym projekt z Chybia i Strumienia.

wyświetleń: 563komentarzy: 0

Jechali, krzyczeli i straszyli...

29-05-2017 15:30

Jeździli całą szerokością ulicy, zatrzymywali się i krzyczeli do przechodniów. Jak się okazało pojazdem poruszały się osoby narodowości Romskiej – zostali zatrzymani i przekazani policji.

wyświetleń: 2865komentarzy: 4

Skoczów biega

29-05-2017 14:00

W piątek 26 maja po raz piąty odbyła się impreza Skoczów biega w ramach ogólnopolskiej akcji Polska Biega. Udział wzięło ponad 1000 uczniów i przedszkolaków z gminy Skoczów.Do przebiegnięcia były następujące dystanse: Przedszkola – bieg na dystansie 400 m (bieżnia Stadionu Miejskiego).

wyświetleń: 738komentarzy: 0

Wypadek w Ustroniu

29-05-2017 13:25

Dziś (29.05) do południa na ul. Kojzara w Ustroniu doszło do nieszczęśliwego wypadku.

wyświetleń: 10692komentarzy: 10

Pieniądze na malowidło i zamek

29-05-2017 12:30

Radni sejmiku śląskiego przeznaczyli pieniądze na prace konserwatorskie. Na liście znalazły się dwie pozycje z regionu.

wyświetleń: 855komentarzy: 0

Wędkarska rywalizacja najmłodszych

29-05-2017 11:20

Najpierw zgłoszenia, później losowanie stanowisk i w końcu dwugodzinna rywalizacja - kto zdobędzie więcej punktów. Tak wyglądały zawody Wędkarskie z okazji Dnia Dziecka jakie rozegrano przy pięknej pogodzie w sobotę  27.05.2016  na Stawie Młyńszczok w Zebrzydowicach.

wyświetleń: 1132komentarzy: 0
Kontakt z redkacją .