Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1532komentarzy: 0

Czech z Polakiem jak Kargul z Pawlakiem

10-02-2016 19:50

Sytuacja społeczno-gospodarcza i polityczno-narodowościowa na Śląsku Cieszyńskim na przełomie XIX i XX wieku była tematem lutowego spotkania Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego działającego przy Zarządzie Głównym PZKO w RC. Omówił ją dr Andrzej Lis, adiunkt w Wyższej Szkole Humanistyczno-Przyrodniczej w Sandomierzu.
Czech z Polakiem jak Kargul z Pawlakiem Wykład wygłosił dr Andrzej Lis, fot. indi

Na wstępie opowiedział słuchaczom, jak powoli i sukcesywnie poznawał Śląsk, a później Śląsk Cieszyński osiadłszy wreszcie na granicy Cieszyna z Puńcowem. - Moja przygoda ze Śląskiem zaczęła się, kiedy w wieku 14 lat wyjechałem ze wsi kieleckiej. Myślałem, że na Śląsk, a to była Dąbrowa... - zaczął swą opowieść Lis. Następnie przeniósł się z hutnictwa do górnictwa, przeprowadził do Jastrzebia-Zdroju.
- I tam zobaczyłem różnicę pomiędzy Śląskiem a Śląskiem...
Teraz naukowiec mieszka w Puńcowie, na granicy z Cieszynem.
- Śląsk Cieszyński stał mi się bliski. Jest to perełka, ewenement w historii, gdzie w XIX wieku mówiono, że nie ma domu, w którym nie ma książki. Porównując to do moich stron... - nie krył podziwu dla wysokiego poziomu edukacji na naszym terenie naukowiec.

Lis omówił historię rewolucji przemysłowej, która doprowadziła do tego, że dobra produkowane masowo stały się ogólnodostępne w porównaniu do tych produkowanych rzemieślniczo. A Śląsk był najbardziej uprzemysłowionym regionem.
- Już wcześniej na Śląsku wytapiano żelazo w dymarkach. Następnym elementem był węgiel, pokłady karwieńskie – wyjaśniał. Wspomniał o hucie w Ustroniu, w której wyprodukowano pierwszy na kontynencie europejskim pług parowy o mocy 20 koni parowych, czyli trochę mniejszej niż konie mechaniczne. Podkreślił, że rozwój przemysłu na Śląsku spowodował zmianę w kulturze.

- Śląsk się rozwijał przemysłowo. Przemysł zaspokajał wszystkie potrzeby. Ale miało to też minusy. Zjeżdżali się ludzie napływowi. Z Niemiec ci, co mieli kapitał, ale potrzebna była też tania siła robocza. Robotnicy przyjeżdżali głównie z Małopolski. Zastanawiałem się, dlaczego jedni drugich nie lubią. Tamci, przyjezdni byli wykształceni i zostawali szefami, a szefów się nie lubi. A napływający robotnicy z kolei mniej wykształceni. I rosły napięcia
– wyjaśniał sytuację naukowiec. Wspomniał także o tym, że byli również bogaci chłopi – siedlacy. Czyli wiele odrębnych, obcych sobie światów.

Rozwój przemysłu sprawił, że ludzie dostrzegli potrzebę świadczeń socjalnych. Często dochodziło do wypadków. Ludzie zauważyli więc, że należy stworzyć kasy, żeby świadczyć rentę dla wdowy i osieroconych dzieci. Dniówka trwała kilkanaście godzin, ludzie tylko raz na kilka dni przychodzili do domu.
- Kiedy nastąpił podział Śląska na Śląsk pruski i austriacki w wyniku wojen śląskich Prusacy z brandenburczykami odcięli przemysł i bogactwo mineralne, które było na Śląsku. Prusy zajęły Ślask, zostawiając przy Austrii Księstwo Opawskie i Cieszyńskie. Zaczęły się problemy narodowościowe. Gdyby napływała jedna nacja, to byłoby jeszcze dobrze. A tu ludzie zaczęli napływać z rożnych stron. Przykładowo zaskoczyło mnie, że w Ustroniu jak miał przyjść urzędnik, to modlono się, by był to Niemiec, a nie Czech – dzielił się swymi refleksjami i spostrzeżeniami poczynionymi podczas badań historycznych Lis. Próbował też wyjaśnić, skąd wzięły się antagonizmy polsko-czeskie.

- Tu trzeba byłoby cofnąć się do Kazimierza Wielkiego. Tak, jak sąsiedzi kłócą się o miedzę, a po latach już nikt nie pamięta o co...
- pokusił się o obrazowe porównanie wprawdzie nie używając nazwisk z kultowego filmu, ale jako żyw przywodząc słuchaczom na myśl Kargula z Pawlakiem.

- W czasie rewolucji przemysłowej Czesi byli lepiej przygotowani technicznie i zajmowali wyższe stanowiska
- kontynuował wywód dotyczący genezy antagonizmów narodowościowych na naszym terenie. Zwrócił też uwagę na istniejącą w głowach mieszkańców pogranicza granicę państwową. Otwarcie przyznał, że sam, mieszkając tyle lat tak blisko granicy, na czeską stronę nie chodzi. - Nie mam po co. Wódki nie piję, papierosów nie palę to i po co mam tam chodzić. Chyba że ktoś do mnie przyjedzie i chce zobaczyć Czechy – słowy swymi potwierdził nie tylko, że faktycznie za Olzę nie chodzi, ale też że niespecjalnie interesuje się współczesnym życiem społecznym pogranicza, choć historii regionu jest znawcą.

(indi)

zródło: ox.pl
dodał: BT 10-02-2016 19:50
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Podziękowali za gościnę

25-07-2016 19:40

Dopołudniowa msza święta w języku włoskim, sprawowana na cieszyńskim rynku, była ostatnim punktem programu pielgrzymów udających się na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

wyświetleń: 2771komentarzy: 6

Najmłodsi stela 691/474/2016

25-07-2016 18:00

Zapraszamy na kolejną część cyklu - ''Najmłodsi stela''- czyli fotogalerię najmłodszych mieszkańców naszego powiatu w obiektywie naszego fotoreportera.

wyświetleń: 3723komentarzy: 0

Wyścig motorowy

25-07-2016 16:45

W niedzielę 14 sierpnia odbędzie się IV Amatorski Wyścig na Czas „O Błękitną Wstęgę Olzy”, który tradycyjnie organizuje Motobrothers Klub oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Cieszynie.

wyświetleń: 1794komentarzy: 3

9 nietrzeźwych za 'kółkiem'

25-07-2016 15:20

Kolejny wakacyjny weekend to sporo pracy mundurowych. Na szczecie nie doszło do żadnych wypadków drogowych w których ktokolwiek zostałby ranny. Nie obyło się jednak bez kolizji, których odnotowano łącznie 16. Tradycyjnie też zatrzymano nietrzeźwych kierowców.

wyświetleń: 2420komentarzy: 2

Aleksander Zniszczoł drugi w Szczyrku

25-07-2016 14:40

W niedzielne przedpołudnie na skoczni HS-106 w Szczyrku rozpoczęto rywalizację w kolejnym już Międzynarodowym Memoriale Olimpijczyków. Ziobro zdeklasował rywali, wiślański skoczek, Aleksander Zniszczoł był drugi, na najniższym stopniu podium stanął Bartłomiej Kłusek.

wyświetleń: 380komentarzy: 0

Zbytków - kolizja trzech aut

25-07-2016 13:55

W niedzielny wieczór w Zbytkowie doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Na szczęście obyło się bez rannych.

wyświetleń: 3848komentarzy: 1

Odszedł ks. Bogusław Kokotek

25-07-2016 13:05

Dziś (25.07) rano dotarła do nas smutna wiadomość. W wieku 67 lat zmarł ks. senior Bogusław Kokotek. Duchowny kościoła ewangelicko-augsburskiego był wieloletnim pastorem w czeskocieszyńskim zborze na Niwach.

wyświetleń: 2554komentarzy: 3

Upalnie i burzowo

25-07-2016 12:00

Wprawdzie upały nie dokuczają nam tak, jak to miało miejsce jeszcze miesiąc temu, jednak wysokie temperatury, parna pogoda i burze mogą nieco napsuć krwi. Meteorolodzy ostrzegają przed burzami, miejscami z gradem.

wyświetleń: 1748komentarzy: 0

Dopalacze w Skoczowie

25-07-2016 11:00

Ponad ćwierć kilo dopalaczy znaleźli policjanci u 25-latka ze Skoczowa. Grozi mu kilka lat więzienia. Mężczyzna znajduje się pod dozorem policyjnym.

wyświetleń: 6208komentarzy: 0

Rozstrzygnęli, kto najlepszy

25-07-2016 09:20

23 lipca, czyli w ubiegłą sobotę, na kortach MOSiRu w Cieszynie rozegrano Amatorski Turniej Tenisa Ziemnego - Otwarte Mistrzostwa Cieszyna. Znamy zwycięzców.

wyświetleń: 636komentarzy: 0
Kontakt z redkacją