Mniejszościach narodowe w międzywojniu. Konferencja w Cz. Cieszynie

Problematyce mniejszości narodowych mieszkających o okresie międzywojennym na terenie Europy środkowo-wschodniej była poświęcona konferencja naukowa w Czeskim Cieszynie, która odbyła się w dniach 13-14 kwietnia. Wzięło w niej udział kilkudziesięciu historyków od Węgier po Łotwę i Ukrainę.

W trakcie wystąpień przypomniano, że o ile na całym kontynencie, liczącym po 1918 r. ok. 450 mln ludności, mniejszości narodowe stanowiły raptem dziesiątą jej część, to już na naszym obszarze (100 mln.) ponad jedna trzecia mieszkańców była obywatelami państwa, w którym dominował inny etnos. I jak to celnie skomentował prof. Radosław Zenderowski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, po pierwszej wojnie „chodziło nie o przeprowadzenie granic narodowych, ale o to, kto ma być czyją mniejszością”. Słowem w odróżnieniu od Europy zachodniej, gdzie w wyniku powstawania państw narodowych w XIX w. mniejszości etniczne nieomal zanikły (na co zwróciła uwagę konsul generalna Węgier w Krakowie dr hab. Adrienne Körmendy) w naszej części kontynentu były obecne, a władze nowo powstałych państw traktowały je w różny sposób, choć na ogół paternalistycznie.

W referatach przedstawiono te kwestie na przykładach b. Jugosławii i b. Czechosłowacji, Inflant Polskich czyli Łatgalii (jednego z regionów Łotwy), Zaolzia, polskiej części ziem białoruskich czy Wołynia. Ten ostatni wątek został podjęty przez historyków ukraińskich, m.in. przez prof. Mykołę Kuczerepę z uniwersytetu w Łucku. Poruszono sprawy przemilczane w polskiej historiografii, ale co najważniejsze zwracano uwagę jak przezwyciężyć obciążenia przeszłości dla budowania wspólnej przyszłości, co korespondowało z tytułem spotkania – „Europa wobec nowych wyzwań. Mniejszości narodowe w Europie środkowo-wschodniej w latach 1918-1940”.

Konferencja została zorganizowana przez Kongres Polaków w Republice Czeskiej, Uniwersytet Ostrawski i Uniwersytet Wrocławski. Organizatorzy planują wydanie publikacji po angielsku, aby przedstawione podczas wystąpień materiały dotarły do jak najszerszego grona odbiorców.

(ÿ)

źródło: OX.PL
dodał: BT 2018-04-17 18:12:32
Komentarze
2
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-04-18 19:31:30
bronek91: A co z mniejszościami narodowymi na terenie Niemiec, patrz np. Górny Śląsk? A tak przy okazji, mniejszości na zachodzie pozostały, tylko przez aparat represji państwa utożsamiły się z daną organizacją polityczną co przebiło się na sprawę językową. Francuzi unarodowili swoje mniejszości np. Bretończyków, Akwitańczyków a Hiszpanie zmarginalizowali. Dobrze, iż padło pojęcie etnos, to coś innego niż naród.
2018-04-18 19:40:29
bronek91: PS jestem ciekaw czy każda z delegacji wyjaśniła sobie, nie tylko to, co ponoć zostało przemilczane w polskiej historiografii, ale poruszyły kwestie co w ich własnych historiografiach się pomija. Historia jest jedna, różne są tylko narracje. Osobiście proponuję, aby historią zajmowali się historycy a nie politycy i specjaliści typu Aaron Szechter. Współcześnie historia wykorzystywana jest przez państwa ościenne do napuszczania państw tej części Europy wobec siebie.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować: