Halo drogowcy - mamy zimę

Być może dodatnie temperatury i brak śniegu uśpiły czujność drogowców, jednak to nie jest to żadnym usprawiedliwieniem. Bo to, co dzisiaj po południu działo się na niektórych odcinkach dróg w naszym powiecie, kierowcy nazywali krótko - żenadą. Więcej słów nie nadaje się do cytowania.

Dwie godziny nieprzejezdna była droga wojewódzka pomiędzy Cieszynem a Skoczowem w Ogrodzonej. Powód? Na jezdni utworzyła się cienka, ale utrudniająca poruszanie się warstwa lodu. - Wyjechałam z Cieszyna przed szesnastą, w Skoczowie byłam o osiemnastej – mówi jedna z pasażerek autobusu. - W Ogrodzonej kierowca się zatrzymał i powiedział, że dalej nie pojedzie, bo się po prostu boi. Nie chcę mieć pasażerów na sumieniu, mówił – relacjonuje dziewczyna. Na drodze zatrzymywały się jednak nie tylko autobusy, stały samochody osobowe i kilka ciągników siodłowych. Dopiero po ponad godzinie postoju przez Ogrodzoną przejechała solarka. Wówczas pojazdy wolno ruszyły z miejsca.

Zapytaliśmy wójta Dębowca o sytuację na drodze. To nie jest nasza droga – kategorycznie mówi wójt Tomasz Branny. - To droga łącząca dwa powiaty, gmina nie powinna być jej właścicielem. Dwa lata temu udało się ją przekazać Zarządowi Dróg Wojewódzkich i od tego czasu jest problem - dodaje. Jak zaznacza Branny w rozmowie z ox.pl, kiedy gmina oddawała zarząd drogi województwu, miała nadzieję, że problemu się pozbędzie. Wydaje się jednak, że problemów przybyło, bo jak dodaje wójt – wydawaliśmy co roku wiele środków na utrzymanie tej drogi, na jej naprawy i odśnieżanie. Wybudowaliśmy między Łączką a Ogrodzoną chodniki. Na sesji radni ciągle zgłaszają problemy i z odśnieżaniem, i stanem technicznym tej drogi. Niestety bardzo duże są tam koleiny. Tak jak mówiłem, gmina nie jest odpowiedzialna za tę drogę, o wszystko powinien dbać Zarząd Dróg Wojewódzkich. Nam się jedynie obrywa od mieszkańców.

Co ciekawe ostrzeżenia o gołoledzi i śliskich drogach pojawiły się już w południe. W województwie śląskim informował m.in. o tym o godzinie 12:30 Regionalny System Ostrzegania (RSO). Kilka godzin to wystarczający okres, by posypać drogę solą. Jak widać, dla służb odpowiedzialnych nie tylko za komfort podróżowania, ale przede wszystkim za bezpieczeństwo użytkowników, jest to okres za krótki. A może wystarczy zainstalować aplikację w telefonie lub spojrzeć od czasu do czasu na prognozy pogody.

JB

 

źródło: ox.pl
dodał: JB 2018-01-16 19:04:57
Komentarze
13
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-01-16 19:26:11
BezNickowiec: Mogła by do nas tak na miesiąc przyjść taka amerykańska zima, minus 20°C i metr śniegu to by te mięczaki i niedorajdy za kierownicą się na śmierć zapłakały.
2018-01-16 19:41:22
zuffi: Katastrofa,nie tylko w Ogrodzonej bo w Cieszynie na ulicy Hallera to samo. Drogowcy powinni słuchac pogody a raczej Dyrektor MZD.
2018-01-16 19:53:22
jadeitowy: masz racjie ,jechalem droga z cieszyna do skoczowa,,to byl momen morze pol godziny sypiacy intensywnie snieg zamarzl,,ale potem bylo lepiej,,gosciu w jakim czssie zyjesz,,ja ta trase przejechalem,,i nie zginolem,,a co do 20,,min,,pamietam wieksze zimy,,ty chyba mlody jestes i tego nie swiadom,,,piszac hglupoty,
2018-01-16 19:56:24
Brzidok: Drogowcy nie patrzą na pogode tylko na informacje oxa. Jak na oxie napiszą że śnieg napadał to sie zapytają sztabu dowodzeniowego co mają robić.
2018-01-16 20:45:36
anatol: Macie ABS-y, ASP, BBC i CBŚ i zero umiejętności. Polami jeździć wam i chodzić miedzami a nie na drogi publiczne wyjeżdżać. Korzystajcie z Regionalnych Systemów Ostrzegania bo one dla pseudokierowców są. I wtedy z domu nosów nie wyściubiajcie bo stanowicie zagrożenie dla innych.
2018-01-17 05:10:28
koszor: Anatol- zawodowy kierowca autobusu stwierdził, że się boi jechać dalej, więc co sapiesz do innych. Przed kompem kozak, w realu pajac.
2018-01-17 06:12:36
anatol: Koszor-może zajmij się tym co potrafisz i zaplanuj ciążę bo na tym się znasz najlepiej.(artykuł o Strajku Kobiet) 20-30 lat temu nie było systemów, drogi były w gorszym stanie, nie było opon zimowych a jeździłem, inni jeździli bo mieli umiejętności. Nie pisz o zawodowych kierowcach bo są różni ale spojrzyj na stan ogumienia ich sprzętów. Swoje gumy też sprawdź by potem nie było Strajków i Protestów.
2018-01-17 07:01:24
qqłka: Kierowcy autobusu nie ma się co dziwić. Odpowiada za pasażerów.
2018-01-17 09:31:12
MarcinD: Sami jesteście żenujący z takimi opiniami.

Pogoda załamała się tak nagle, że kierowcy piaskarek czy pługów chyba musieliby żyć w kabinach, żeby \"zareagować na czas\". Po prostu uważam, że są sytuacje, kiedy się nie da zareagować dość szybko. Akurat wyjeżdżałem na centrum Cieszyna kwadrans po piętnastej i nie powiem - było ciężko, ślisko i niebezpiecznie. W paru miejscach na zakrętach musiałem użyć hamulca ręcznego żeby nie \"zrobić bączka\" (auto z przednim napędem). Umiecie to? Ćwiczycie regularnie kontrolowany poślizg?

Czekam teraz na hejt, że \"piłowanie na ręcznym pod supermarketem\" to nie drift, ale uważam, że każdy kierowca powinien mieć obowiązek pojeżdżenia przynajmniej raz do roku na płycie poślizgowej, żeby wiedzieć, co zrobić, jak mu d.pa przód wyprzedza na drodze albo auto chce zakręt wyprostować.

A potem zgrzyt zębów i płacz, że po wduszeniu hamulca na zegarach choinka ESP, ABS i całego zestawu wspomagaczy, a auto jedzie jak chce.

Znów warunki pozwoliły odróżnić, kto jest kierowcą a kto ma tylko prawo jazdy.
2018-01-17 09:45:33
STEVEabc: @anatol
Od kiedy opony zimowe są skuteczne na oblodzonej nawierzchni? Pomyśl nim coś napiszesz.
2018-01-17 12:50:32
ROGERabc: @STEVEabc, ale tyś jest głupi, głupszy niż idiota.
2018-01-17 19:08:49
skuter66: Panowie poco się tak obrażać, na wszelki wypadek dodam, że jestem super debil itp.
2018-01-17 20:46:35
spitfire: @skuter66, gratuluje samokrytycyzmu, nic dodać, nic ująć.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją