Ambulatorium w nowej odsłonie

8 tysięcy osób korzysta rocznie z pomocy skoczowskiego ambulatorium. Od kilku dni leczeni są w lepszych warunkach. Placówka, którą prowadzi Cieszyńskie Pogotowie Ratunkowe, zyskała nowe pomieszczenia. Jest też nowy sprzęt diagnostyczny.

Mieszczące się w centrum powiatu skoczowskie ambulatorium, statystycznie przyjmuje najwięcej pacjentów. Nic dziwnego, to nie tylko mieszkańcy Skoczowa szukają ratunku na ulicy Krzywej. Ambulatorium obsługuje również mieszkańców Brennej, Chybia, czy Strumienia. A także licznych turystów, którzy znajdują się w okolicy. Jak pokazują statystyki, tylko 17% pacjentów jest przekazywanych do dalszej diagnostyki w szpitalu, reszta otrzymuje pomoc na miejscu w Skoczowie. Dzięki temu, o te kilka tysięcy pacjentów rocznie, mniejsza jest kolejka na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Cieszynie – zaznacza Jan Matuszny, dyrektor medyczny w Cieszyńskim Pogotowiu Ratunkowym.

Skoczowskie ambulatorium mieszczące się przy ulicy Krzywej do tej pory miało do dyspozycji niewielkie pomieszczenia zabiegowe. Jednak od kilku dni stan ten się zmienił. Zwiększył się znacznie komfort pracy personelu pielęgniarskiego, lekarskiego, zespołów ratowniczych a przede wszystkim pacjentów znacznie się poprawił. Lepsza baza lokalowa jest bezcenna, można lepiej skupić się na pacjencie i na jego dolegliwościach. - ocenia

Dzięki przeprowadzonemu remontowi, ambulatorium zyskało dwa nowe duże pomieszczenia oraz trzy mniejsze, które będzie służyło celom technicznym, oraz pomieszczenie dla lekarza. Te dwa pierwsze to ambulatorium lekarskie i gabinet zabiegowy dla pielęgniarek – to najważniejszy profit zmian
- dodaje Matuszny.  W wyremontowanych pomieszczeniach zainstalowano nowy sprzęt medyczny. To m.in. nowy rejestrator EKG, sprzęt do natleniania pacjentów, stoliki zabiegowe, otoskop, stetoskopy i aparaty do mierzenia ciśnienia.

Skoczów leży w centrum powiatu. Dzięki staraniom pana dyrektora może dobrze funkcjonować. Ku chwale ludziom i ich zdrowiu, żeby mieli możliwość szybko, bezpiecznie przyjechać i uzyskać nie tylko diagnozę ale i pomoc lekarską – mówił podczas otwarcia nowego ambulatorium burmistrz Mirosław Sitko.

Jak podkreśla Jan Kawulok, dyrektor Cieszyńskiego Pogotowia Ratunkowego – Do tej pory pomieszczenia były niewielkie, zdarzało się, że pacjenci musieli czekać. A trzeba podkreślić, że w sobotę i niedzielę ambulatorium przyjmuje wielu pacjentów. Również w czasie tygodnia, po godzinie 18-tej nie brakuje osób potrzebujących pomocy. Dzięki uprzejmości władz Skoczowa, otrzymaliśmy kolejne pomieszczenia, które można było zagospodarować.

Dzięki remontowi dokonano rozdziału, Zespół Ratownictwa Medycznego ma swoje, oddzielne pomieszczenia a nocna i świąteczna opieka zdrowotna funkcjonuje w odrębnej części budynku. Rocznie z ambulatorium korzysta około 8 tysięcy osób. A jak dodaje dyrektor Kawulok, w weekendy to około 70-80 osób.

Posłuchaj

Na remont pomieszczeń i zakup nowego sprzętu CPR wydało 75 tys. złotych. 10 tys. wsparła pogotowie gmina Skoczów. W sumie w powiecie funkcjonują trzy ambulatoria. Jedno w ramach szpitala w Cieszynie, dwa pozostałe prowadzi cieszyńskie pogotowie – w Skoczowie i Wiśle.

Jan Bacza


źródło: ox.pl
dodał: JB 2015-10-23 09:11:50
Komentarze
1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2015-10-24 22:37:36
balbinka2020: Pogotowie w Skoczowie to jakaś porażka !!!! Byłam dwa razy i więcej już nigdy tam nie pojadę !!! Raz byłam z rocznym dzieckiem, drzwi były zamknięte, otworzyła jakaś kobieta powiedziała że lekarza nie ma i trzasnęła mi drzwiami przed nosem (nawet do środka nas nie wpuściła, otworzyła drzwi na dosłownie 10 cm) była zima, padał śnieg, całe szczęście że dziecko nie było umierające, bo byłaby tragedia! dodam że pojechaliśmy do szpitala i lekarz nas w nim zostawił, bo na tyle sytuacja była poważna, drugim razem, jakaś zaspana lekarka mnie przyjmowała, oburzona że w ogóle ją obudziliśmy, i odesłała mnie ze złamaną nogą do domu, mówiąc że nic mi nie jest, że do jutra przejdzie, no niestety nie przeszło i w szpitalu okazało się że mam złamaną piątą kość śródstopia, pół roku wyjęte z życiorysu :-( masakra !!! jedyny najbliższy ratunek to szpital w Cieszynie albo Bielsko, choć też bywa w nich różnie .. ogólnie Polska służba zdrowia jest karygodna , niestety ..
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją